3 listopada 2019

poezja

supełek.z.mgnień
supełek.z.mgnień

Nów. Gdy odchodzimy

Zachody słońca mijają nas w drodze, jak w niemym kinie.
Nieba nie widać, a więc żadnej ulgi od miejsc. Inaczej
szeleści opakownie tabletek, brzmią wyciszone telefony.

Najczulszy punkt wyjścia i zdrowasiek. Wrony. Imitują
łoskot deszczu, piach na parapecie. Z całych sił
odnajduję zmienioną siebie, w twoich zmienionych oczach,
i zaczynam rozumieć

zniszczoną twarz matki. W krajobrazie bez drzew
płowożółta połać pól, rdzawy dym trwa w ciszy, bo śnieg
ściera kontury. Po brzeg, po psa, który śpi
przed schodami cudzego domu.

alt art
4 listopada 2019 o 11:06

a gdyby tak kryzys był na samym początku, to by nas może wyzwoliło..

zgłoś

supełek.z.mgnień
6 listopada 2019 o 11:30

Nie wierzę.

zgłoś

alt art
6 listopada 2019 o 11:37

ja w może wierzę, choć nie wierzę w pacyfik..

zgłoś

supełek.z.mgnień
6 listopada 2019 o 11:39

Zawsze to jakaś iluzja.

zgłoś

jeśli tylko
4 listopada 2019 o 11:43

przychodzimy przez wschody słońca we śnie bezszelestnie..

zgłoś

supełek.z.mgnień
6 listopada 2019 o 11:30

Też.

zgłoś

Jaga
4 listopada 2019 o 11:55

zachodów jest więcej niż wschodów...

zgłoś

alt art
4 listopada 2019 o 12:08

od piątku do poniedziałku jest trzy dni, a od poniedziałku do piątku - cztery, więc stąd linia zmiany daty na moim globusie..

zgłoś

Jaga
4 listopada 2019 o 13:31

ano, każdy liczy podług siebie, a jak umie to i na siebie...

zgłoś

alt art
4 listopada 2019 o 13:38

podłogi uznaje się za sanktuaria miłości..

zgłoś

Jaga
4 listopada 2019 o 14:37

ideały sięgnęły bruku....

zgłoś

alt art
4 listopada 2019 o 14:44

codziennie bez reszty poświęcam się byciu ideałem, czyli doskonaleniu swojej brzydoty..

zgłoś

Jaga
4 listopada 2019 o 15:08

brzydota ideału zależy od możliwości twórczych poświęcenia, dlatego czasem może być piękna...

zgłoś

alt art
4 listopada 2019 o 16:06

jeśli tylko spotkam doriana graya, nie omieszkam pocieszyć..

zgłoś

Jaga
4 listopada 2019 o 16:46

nie spiesz się tak, z różnych względów...

zgłoś

supełek.z.mgnień
6 listopada 2019 o 11:30

Nie wiem...

zgłoś

Ustinja21
4 listopada 2019 o 17:11

Wiersz zdecydowanie skłania do refleksji. Mimo, że ma smutny wydźwięk, czuć w nim coś na kształt pochodzenia się z tym wszystkim.

zgłoś

supełek.z.mgnień
6 listopada 2019 o 11:31

Dziękuję. [ciekawa literówka :)]

zgłoś

Krzysztof Konrad Kurc
5 listopada 2019 o 20:27

Dobry tekst, pozdrawiam

zgłoś

supełek.z.mgnień
6 listopada 2019 o 11:31

I ja pozdrawiam.

zgłoś

smokjerzy
28 listopada 2019 o 08:52

Obrazowo i pięknie. Ze zdania rozpoczynającego się od "z całych sił" wywaliłbym oba przecinki. Niepokoi mnie też czasownik "szeleszczy" ( zamiast - szeleści ) - na pewno jest prawidłowy? Pozdrawiam :)

zgłoś

jeśli tylko
28 listopada 2019 o 09:58

)nie jest ;)..

zgłoś

supełek.z.mgnień
28 listopada 2019 o 10:17

To moje ulubione, nieprawidłowe słowo. :D Dziękuję kochani, za wsparcie mojej grafomanii. Pozdrawiam.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się