supełek.z.mgnień
WSZYSTKIE PRACE Poezja (118) Fotografia (213) Grafika (8)
O autorze Znajomi (41)

Miniatura

Wśród tych, którzy pojawią się we wsi, ciebie już nie będzie,
dlatego rozpoczynając dla siebie nowe życie, szuka ojców,
wysłuchuje rad matek. Daje im przyjemność,

zupełnie tak, jakby niebo miało głębię. Dni nie następują
po sobie, lecz są ze sobą połączone. Resztki brokatu
dodają jęku drzewom, stylizują sny. Jakiekolwiek
miejsce. Sylwetki widziane kątem oka.

W miarę ubywania światła, wygląda jak przewrócona
zabawka, na płaskiej powierzchni. Fotografia.

Belamonte/Senograsta
18 grudnia 2017 o 10:48

któż żyje naprawdę

zgłoś

supełek.z.mgnień
19 grudnia 2017 o 10:50

Mnie nie pytaj.

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
18 grudnia 2017 o 14:02

między jawą a snem - często tak właśnie odbieram Twoje nietuzinkowe wiersze...

zgłoś

supełek.z.mgnień
19 grudnia 2017 o 10:50

W sumie, to takie ''majaki'', ale ciągle potrzebują być zapisane. Dziękuję, Bosa.

zgłoś

takalbonie
18 grudnia 2017 o 14:59

surrealistycznie

zgłoś

supełek.z.mgnień
19 grudnia 2017 o 10:51

Nie wiem.

zgłoś

ApisTaur
18 grudnia 2017 o 22:19

kradniemy światłu każdą chwilę / żeby zapisać ją w pamięci / jak freski których jest aż tyle / że nie możemy znieść ich więcej //:)

zgłoś

supełek.z.mgnień
19 grudnia 2017 o 10:51

Tak. Chyba tak. :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się