Autobusy wypluwają przechodniów

W Londynie, którego nie rozumiem, dobre jest
dokarmianie ludzi, wymyślanie języków. Pomiędzy
 
ulicami, teatralni statyści zasypiają nie szukając
bram. W chmurach gołębi, deszcz wymazuje miasto
— jakbym najpierw o tym napisała,
a później przeżyła.

Nevly
21 grudnia 2015 o 21:48

coś jest w tym wierszu... jakiś silny przekaz... ale autobusy wypluwają ludzi... nie tylko w Londynie... :))) pozdr.

zgłoś

supełek.z.mgnień
21 grudnia 2015 o 22:46

Może nic w nim nie ma? [W Londynie wypluwają ''nadprogramowo''.]

zgłoś

Wieśniak M
21 grudnia 2015 o 21:53

One( owe autobusy) ich wdychają i wydychają. Są im niezbędni do życia.:))

zgłoś

supełek.z.mgnień
21 grudnia 2015 o 22:46

Nadal potrafisz mnie zaskoczyć.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się