poezja

poezja
sam53

sam53, 21 stycznia 2026

twój uśmiech

poczułem uśmiech w roztańczonych myślach
wyśnioną radość zebraną w półsłowie
która na ustach wiosną już zakwitła
wśród pierwszych kwiatów i słonecznych objęć

była jak światło rozpalone w sercu
które od świtu rozzłaca dzień w trzcinach
dotyk twej dłoni - każde słowo w wierszu
jak pocałunek - w słońcu go zatrzymaj

zapisz na wargach jednym słowem - zanim
sklei nam usta jeszcze przed śniadaniem
choćby na chwilę - ile ich przed nami
niech w siódmym niebie na zawsze zostanie


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

violetta

violetta, 21 stycznia 2026

Rozkosz

soczystymi pąkami magnolii
skorzystam z cudownego ciebie
posmakować niebiańskich ust

promień popieści blask ramion
niesiony migdałowym zapachem
wpadnie w środek piersi


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Przędąc słowem

Przędąc słowem, 21 stycznia 2026

Odszedłeś Mistrzu [*]

Odszedłeś Mistrzu — z (d)ostatnim tekstem
przywdziany z ciszą — watahą zawył
światełek strzegąc — w ostatnim geście
sypały gwiazdy — poeta zastygł

Przywdziany z ciszą — watahą zawył
akcentem w złocie — utwory kwietne
sypały gwiazdy — poeta zastygł
misterne pióro — zamknęło księgę

Akcentem w złocie — utwory kwietne
przykładnym stylem — w zdarzeniu nagłym
misterne pióro — zamknęło księgę
formalny koniec — pustynią w branży

Przykładnym stylem — w zdarzeniu nagłym
tysięczne smutki — bolesne drżenie
formalny koniec — pustynią w branży
służebne słowa — zaczęły tężeć

Tysięczne smutki — bolesne drżenie
odszedłeś mistrzu — z (d)ostatnim tekstem
służebne słowa — zaczęły tężeć
światełek strzegąc — w ostatnim geście


liczba komentarzy: 2 | punkty: 4 | szczegóły

sam53

sam53, 20 stycznia 2026

Mława jak Grenlandia

to dziwne że śnieg pada z bezchmurnego nieba
tańczące płatki błyszczą w słońcu
dziwne że płoty drzewa w szadzi
a niebo w czystym błękicie
spada prosto na nas milionami tęcz
frunie aż oczy bolą z tej dziwności

sąsiadka wystawiła Piotrusia na śnieg
siedzi chłopczyk na nocniku i patrzy i patrzy
nadziwić się nie może jaki piękny świat

podobno Inuici zamiast papieru toaletowego
używają śniegu

zaczekam
Piotruś jeszcze na nocniku


liczba komentarzy: 1 | punkty: 4 | szczegóły

tetu

tetu, 19 stycznia 2026

drugie: nie przeciągaj. struna jak kij — ma dwa końce.

nie wrócę do kręgu ognia; jasność oślepia
i parzy. niby te same płomienie, a skóra stała się
przezroczysta. prawdziwa przyjemność, to czerń;
wmasowana w ciało nie definiuje początku

i końca nie widać.


liczba komentarzy: 3 | punkty: 5 | szczegóły

sam53

sam53, 19 stycznia 2026

Zamieć i kochaj

wieczór jak dzisiaj noc bez gwiazd
księżyc schowany w brudnych chmurach
wiatr jakże chamski prosto w twarz
i śnieżna zamieć w białych piórach

z mrozem wczorajszym - jeszcze słyszę
trzask pękającej starej kory
gdy noc na drzewach się kołysze
zamieć odprawia jej nieszpory

czuję chłód w dłoniach suchość w ustach
twój obraz widzę przed oczami
i tak jak we śnie jakby z lustra
szepczesz dwa słowa - mój kochany


liczba komentarzy: 0 | punkty: 2 | szczegóły

sam53

sam53, 19 stycznia 2026

styczniowa cisza

zimowe noce cichną tuż po zmroku
nad horyzontem przegarniając zorze
budząc na niebie przedwieczorny spokój
w gwiezdnych rozbłyskach - liczyć ich nie zdążę

gdy w głębię świateł wciąż ciemność się wrzyna
czepiając ciszę między snem a jawę
tak jakby chciała serce sercu przyznać
a może miłość między nami zapleść

cisza styczniowa drga melodią duszy
pachnie spełnieniem tak jak śnieżna zima
czasami pragnę w niej się zawieruszyć
i w pocałunkach na słowo zatrzymać


liczba komentarzy: 0 | punkty: 3 | szczegóły

Atanazy Pernat

Atanazy Pernat, 18 stycznia 2026

PRZED SNEM

przed snem układam w głowie poematy
które nigdy nie ujrzą światła
być może świat nie potrzebuje ładnych słów
być może świat potrzebuje krwi i przemocy
taniej rozrywki
wrzasku pustych głów albo wojny
przed snem jestem sam
układam wiersz ostateczny
wyznania których nie wypowiada się na głos
umierasz kiedy przestajesz mówić wierszem
gdy zapomniałeś już wszystkie barwy piekła


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

violetta

violetta, 18 stycznia 2026

Narcyzy

pooddychać słonym powietrzem
pokazać wiosnę na pierwszych gałązkach
zjeść bezczelną bułkę z kostką śmietany
pić latte odciskami mewy


liczba komentarzy: 0 | punkty: 4 | szczegóły

sam53

sam53, 18 stycznia 2026

miłosna piosenka

gdzieś w nas jest dobro które solą ziemi
jest łza przy której wszystkie łzy szczęśliwe
ktoś bliski sercu w słowach przy nadziei
jak dzień po nocy który jutro przyjdzie

gdzieś w nas jest miłość - wiem że jeszcze żyje
drżąca niepewność wewnętrznego lęku
jak morska fala spieniona na grzywie
choć jej nie widać nawet i po ciemku

dobrze że kwiaty przy drodze wyrosły
ich zapach nęci wysoko w obłokach
kiedyś mówiłaś - tęskno mi do wiosny
a dziś w konwaliach nie chcesz mnie pokochać

i chociaż jedna muzyka w nas płynie
na różnych strunach wygrywamy dźwięki
a miłość pewnie jeszcze do nas przyjdzie
jak zwierz się czuję
- ale tęsknię
- tęsknisz


liczba komentarzy: 2 | punkty: 5 | szczegóły


10 - 30 - 100  

Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


kontakt z redakcją






Zgłoś nadużycie

W pierwszej kolejności proszę rozważyć możliwość zablokowania konkretnego użytkownika za pomocą ikony ,
szczególnie w przypadku subiektywnej oceny sytuacji. Blokada dotyczyć będzie jedynie komentarzy pod własnymi pracami.
Globalne zgłoszenie uwzględniane będzie jedynie w przypadku oczywistego naruszenia regulaminu lub prawa,
o czym będzie decydowała administracja, bez konieczności informowania o swojej decyzji.

Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1