21 kwietnia 2013

poezja

Alutka P
Alutka P

suchoryt


odgryzę ci ucho zanim zamalujesz słońca
mam zbyt wiele przecież to nieprzyzwoite
cholera pod ręką nie znajduję grabi
pazurem wygrzebałam dół dość głęboki
żeby nie chcieć się zmuszać

tylko krople w wodę spadają nieporadnie
kamienie pod stopami chrzęszczą
chitynowe pancerze połykam
gniew każdego dnia przypalony ryż
sączy swąd na szczęście nie łżę
tak często jak oddycham
 
to kiwanie weszło mi w krew przypadkiem
nie zrzucam wszystkiego z siebie
pozostawiłam jedynie strzęp rozmowy
dawno dokończonej na pniu
wyssana do ostatniej kropli
przywykłam

bosonoga - Gabriela Bartnicka
21 kwietnia 2013 o 18:02

Kupuję! Pozdrawiam :)

zgłoś

Alutka P
21 kwietnia 2013 o 20:11

mówisz - masz :) dziękuję bosonóżko :)

zgłoś

Alutka P
21 kwietnia 2013 o 20:12

Asie - Pozdrawiam

zgłoś

blue eye
21 kwietnia 2013 o 21:04

"przypadkiem nie zrzucam wszystkiego z siebie pozostawiłam jedynie strzęp rozmowy" - tak, ciekawie :)

zgłoś

Alutka P
22 kwietnia 2013 o 08:36

dziękuję

zgłoś

Bazyliszek
22 kwietnia 2013 o 21:16

brawo:)))

zgłoś

Alutka P
25 kwietnia 2013 o 08:42

Buziaki wielkie Bazylku - Dziękuję :)

zgłoś

Monika Joanna
28 kwietnia 2013 o 22:20

bardzo! Z Alternusem tworzycie niezły duet :)

zgłoś

Alutka P
29 kwietnia 2013 o 07:47

próbuję dogonić :) dziękuję Moniko

zgłoś

Monika Joanna
29 kwietnia 2013 o 20:15

ja tak nie umiem chociaż przyznam się, że próbowałam :)

zgłoś

Jaro
20 listopada 2013 o 10:10

zadołowałem się:) chyba przed zimą:)

zgłoś

Alutka P
29 listopada 2013 o 13:41

zaszachowany? buź :) ja mam mata :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się