“Dla człowieka lepiej nie narodzić się”
Wergiliusz
Idę po mleko, patrzę, stoi jakiś postawny fagas w kapturze, myślę sobie o, może on mnie zabije. Ale później okazało się że to zwykły millenials rozćwierkany w zachwycie nad dialektyką smarfona i mglistego poranka.
Lubię konie
ułożone jamniki, charty
wrony, jaskółki, wróble
koty rasy europejskiej
i inne kotowate.
Mi się iść nie chce, ale może pójdę, jak mi się zachce.
(Mógłbym krzyknąć jak Holderlin - a przecież i psy jedzą z okruszyn!)
Ciekawe to wszystko,
ale czy dobre?
(Kiedyś byłem przekonany, że większość ludzi chce umrzeć, tylko nie przyznaje się do tego z lęku.)
(W sumie póki co nie jestem zdesperowany.)
Przelotny, bo spotkany we wczorajszej już podróży.
zgłoś
NIech będzie.
zgłoś
"W sumie póki co", nieźle. Desperacja jest złym doradcą.
zgłoś
Dzięki za odwiedziny!
zgłoś
A jeśli dobre?..
zgłoś