4 maja 2012

poezja

Alutka P
Alutka P

Alka z trasy powoli staję się wyspą czyli ćwiczenie grymasów

Tam w głębi tkwi śmierć, chyba że pospieszymy się,
przybiegniemy przed nią i zrozumiemy,
że już wszystko jedno.
(J Cortazar"Jak nakręcać zegarek")


moje Velorios ciągle trwają
od dwudziestego ósmego kwietnia
dwa lata z okładem na głowie
wizje coraz to nowsze 
przebarwienia skóry w fioletach
czerni nigdy dosyć
w histerii i spazmach
trzeba się zmęczyć wymusić wyrwać
resztki empatii dogasają w palenisku

ze złością pcham taczkę
a we mnie jest gruz i pył
bezużytecznie poruszam rękami
z wiatrakiem w tle
szuranie drewnianych nóg
chodaków niewyraźny krok
poniżej poziomu morza
otwierają się godziny
dni spędzone z powiek sny

gdzieś kiedyś
na parze gotowało się warzywa
teraz roje much zasiadają
przy jednym stole
martwa natura z łyżką w zupie
mam chłód wieczornych ułożeń
gorączkę porannych roszczeń i trawę
trzymam się sama
coraz bardziej zielona

An - Anna Awsiukiewicz
4 maja 2012 o 10:42

zamyśliłam się i ta puenta!

zgłoś

Alutka P
4 maja 2012 o 12:47

An nie ma to jak trzymać się źdźbła ;)

zgłoś

Istar
4 maja 2012 o 10:46

znakomity

zgłoś

Alutka P
4 maja 2012 o 12:46

dziękuję

zgłoś

Alutka P
4 maja 2012 o 15:24

Cała przyjemność po mojej stronie - Pozdrowieństwo

zgłoś

Konrad Redus
4 maja 2012 o 21:13

TAK!

zgłoś

Alutka P
4 maja 2012 o 21:49

Nie chciałbyś tak - ale dygam i pozdrawiam

zgłoś

Konrad Redus
4 maja 2012 o 22:14

zjadło mój drugi komentarz :/ napisałem, że pewnie bym nie chciał, a to "tak" odnosiło się do wiersza, tylko nie umiałem wycedzić z siebie nic więcej

zgłoś

Alutka P
4 maja 2012 o 23:14

zrozumiałam - znam - "taki" jakbyś posiedział w alcatraz - to naznacza specyficznym poczuciem humoru ;:) dziękuję za TAKA" i DYGAM przeprosinowo

zgłoś

milena
4 maja 2012 o 21:17

świetnie piszesz, czytam i chłonę. pozdrawiam :)

zgłoś

Alutka P
4 maja 2012 o 21:51

milenko - to przypadek i czujne oko JJ :)

zgłoś

q
4 maja 2012 o 21:28

najbardziej "martwa natura z łyżką w zupie" - nadaje się na motto, a nawet tytuł tomiku

zgłoś

Alutka P
4 maja 2012 o 21:52

Robercie - aspiracji z tłumikiem - nie posiadam - chyba, że ktoś bardzo będzie nalegał ;) w zupie to mam :)

zgłoś

ALEKSANDRA
5 maja 2012 o 00:37

ale obrazy, fajnie malujesz:)

zgłoś

Alutka P
7 maja 2012 o 08:50

dziękuję Olu

zgłoś

Szel
5 maja 2012 o 00:41

powiem ci tak Alutko...moze to glupie..ale zycze ci tego zeby nie zabraklo ci trawy sciskam goraco:)

zgłoś

Alutka P
7 maja 2012 o 08:51

"czasem skręta zpalę i wtedy wspaniale czuję się" :):):) Szel - ściskam równie gorąco :)

zgłoś

hossa
7 maja 2012 o 08:49

Alutka! jesteś niemożliwa ;)) masz pisane

zgłoś

Alutka P
7 maja 2012 o 08:52

Hossanno - może niemożliwa - fakt trudno ze mną wytrzymać :) buź

zgłoś

hossa
7 maja 2012 o 08:54

niemożliwa w pisaniu, a nie tak w ogóle, i buź tyż :)

zgłoś

Alutka P
7 maja 2012 o 09:06

heh - niemożliwe ;) serdeczności:)

zgłoś

LadyC
7 maja 2012 o 08:55

jeszcze chwila a źdźbło się urwie ... i co wtedy? choć i tak wiadomo, że nie może choćby nie wiem jak było nadwyrężone ... pozostaje życzyć sprężystości. peelowi/ peelce :)

zgłoś

Alutka P
7 maja 2012 o 09:05

Lady - peelka giętka jak dętka ;) buź serdeczny

zgłoś

Joha
7 maja 2012 o 09:23

Wrażenie: chęć przytulenia i pokazania błękitu, żółtego i czerwieni. Pozdrawiam:)

zgłoś

Alutka P
7 maja 2012 o 12:27

Joha - przekazałam peelce - czuje się przytulona:) dziękuję - bardzo

zgłoś

Magdala
8 maja 2012 o 21:01

zaczytaczką Twoją się staję. ściskam, Alutko.

zgłoś

Alutka P
10 maja 2012 o 12:56

Magdalo - postaram się nie zamęczyć - Pozdrowczyk

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
9 maja 2012 o 19:51

Cacy :)

zgłoś

Alutka P
10 maja 2012 o 12:57

buch po glacy :) dzięki wielgachne ;)

zgłoś

Szafranka
16 maja 2012 o 10:43

"...trzymam się sama coraz bardziej zielona". Wzruszyłaś mnie

zgłoś

Szafranka
16 maja 2012 o 10:46

nadal zielona jak w "marnacji czasu".

zgłoś

Alutka P
17 maja 2012 o 14:29

Szafranko coraz bardziej zielona - trzymam się trawy ;)

zgłoś

Spółka
27 maja 2012 o 08:47

poezja.

zgłoś

Alutka P
27 maja 2012 o 13:05

:)

zgłoś

deRuda
27 maja 2012 o 13:10

zieloności nigdy dość :)

zgłoś

Alutka P
27 maja 2012 o 16:22

gramy? w zielone?

zgłoś

deRuda
27 maja 2012 o 16:26

zanurzamy? nakłuwamy ? akupunktura zieloną trawą :)

zgłoś

Alutka P
28 maja 2012 o 09:18

tylko uważać trzeba na ręce ;)

zgłoś

mua
27 maja 2012 o 13:31

... ta, a podświadomość jest uparta i uczy nas póki się nie nauczymy :))

zgłoś

Alutka P
27 maja 2012 o 16:22

nie nauczymy

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się