25 września 2011
z kopyta - pomarańczowe pończochy i gorzka czekolada
już nie przewodzę
połamałeś mi łyko
teraz nie wiem
gdzie ręce i nogi
za głową
rozglądam się nieporadnie
może wpadniesz
zabrakło słów
dla mnie rozsypane szmery
w sercu kaligrafia
dwie noce niedospane
moje
piersi dopieszczone
dwie twoje
tętent w synkopach
za chwilę wrócisz
na deser
zapomniałeś drugiego śniadania
i listów
3 marca 2026
wiesiek
3 marca 2026
sam53
3 marca 2026
ais
2 marca 2026
wiesiek
2 marca 2026
sam53
2 marca 2026
sam53
1 marca 2026
Jaga
1 marca 2026
wiesiek
1 marca 2026
Weronika
28 lutego 2026
violetta