20 września 2011
może zechciałbyś tak do jutra od wczoraj
dziś rozsierdzona lekko
zgrzana klacz maści białej
w galopie po plaży
już widzę twój zachwyt w oczach
iskrzy od nowych wrażeń
zwrot i cwałem w doliny
też urocze
aloszenki słodkie grona
w ustach
lepki szept – ze mną odpoczniesz
nie pytaj co w myślach
panoszy się głodek kosmaty
myśliciel – ogrodnik kreśli plan
jakby tu wejść
w malinowy krzew
bez zadrapań
daj uwierzyć ruszysz z kopyta
z ogniem zagraj mi wiatrem we włosach
zapiszesz co najważniejsze
na chwilę zasypiam
a popiół tak biały
śnieg - czyżby już
23 marca 2026
wiesiek
23 marca 2026
sam53
23 marca 2026
Jaga
22 marca 2026
Witold
22 marca 2026
wiesiek
22 marca 2026
guccilittlepiggy
21 marca 2026
sam53
21 marca 2026
violetta
21 marca 2026
dobrosław77
20 marca 2026
smokjerzy