czuwanie od życia
na śmierć zapomniałam
można gwałtownie dogryzać kęsy
powietrza pełne kufle duszkiem
płoszę kawałki nocy
ja albo one
obrosły pierzem
sen płytki
wiem nie można tak długo lawirować
pomiędzy narzędziami kowala
musi być raz za razem
biorę w pysk i pluję jadem
w raju cis z Llangernyw
też kiedyś przepowiadał
oczekiwanie
sama sobie zgotowałam
bezpowrotnie
padnij powstań
padnij, powstań - tak
zgłoś
blu eye - lubisz musztrę? :)
zgłoś
jako dowodząca niewykonująca :)
zgłoś
cwaniara :)
zgłoś
http://www.youtube.com/watch?v=pqaARDsiJv4
zgłoś
Lubię Mozarta :) Dzieki
zgłoś
ano coś w tej musztrze jest, co to ją sami sobie robimy, a lawirowanie między narzędziami kowala - wyższa szkoła jazdy - żeby nie znaleźć się, w nieodpowiednim czasie między młotem a kowadłem
zgłoś
kiedyś trzeba oberwać - a jednak:) Panno leśna - pozdrowieństwo - buź
zgłoś
z pyszczychem i pluciem to się nie zgadzam- za to 3 zdrowaśki raz!!! Reszta w udanym klimacie:) Llangernyw yew :) hm on jest w raju ? Cie cholera nie wiedziałem. Pozdrawiam rzecz oczywista i miłego dnia - przez to spóźnię się do roboty heh:)
zgłoś
raj - dla każdego inny:)
zgłoś
...na rozkaz!...a w międzyczasie coś pomiędzy młotem a kowadłem...:)
zgłoś
COŚ POMIĘDZY :)
zgłoś
:)
zgłoś
Veroniko "nie ma nic śmiesznego na tym świecie" :)
zgłoś