13 września 2011
zabawnie
na początku odwiedził mnie tajfun
(liznęłam też coś o orkanie)
później jak u starego alfreda
chociaż ptaki dziwnie przyjazne
napięcie rosło
w lędźwiach jakaś słabość
po czasie
wszystkie sprzęty zdały egzamin
zielone pończochy zdejmują się same
(już nie będę miała źle w głowie - tylko gorzej)
nogi wyczyniają brewerie
od wczoraj używam przedmiotów
nie przejmuję się przeznaczeniem
przez lufcik macham stopą
na powitanie
pożegnanie nastąpi
po kilku aktach
sztuki granej niezmiennie
w tramwajach tłok
jest ramię w ramię
w nogę noga
przyczyna i skutek - do poznania
od wczoraj nie mogę dojść
zdawało się już tak blisko
widać
trykające koziołki
2 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
2 stycznia 2026
smokjerzy
1 stycznia 2026
sam53
1 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
1 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
1 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
1 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
1 stycznia 2026
wiesiek
1 stycznia 2026
sam53
1 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)