6 grudnia 2011
androny
jesiennie sprzyjasz mi
pewności jednak nie mam
przecież nie będę mieć wszystkiego
najpiękniejsze było przed
potopem nie pogardzi to co później
najlepiej zamiatać pod dywan
mogę tupać nóżką bosą
a ty zastanów się czy możesz
otwierać kolejne przejścia
kiedy właz zatrzaśnięty
z babką na dwoje wróżymy
od niechcenia zajrzy do mnie zima
wczoraj jeszcze ubrana w czerwień
czarnym okiem błyska
kiedy trzecie kury pieją
słońce zamyka oczy deszczem
10 stycznia 2026
wiesiek
10 stycznia 2026
ais
10 stycznia 2026
violetta
10 stycznia 2026
dobrosław77
10 stycznia 2026
Jaga
10 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
9 stycznia 2026
wiesiek
9 stycznia 2026
AS
9 stycznia 2026
Jaga
8 stycznia 2026
wiesiek