15 września 2011

poezja

Alutka P
Alutka P

przyprawy (gorczyca)

szachownica i spódniczka w groszki
nic tu nie pasuje – goniec bije królową
skoczek okulał przed rozgrywką
ciągłe roszady nie wróżą nic dobrego

do malin podchodź ostrożnie w dzień
w nocy wcale nie przybywa mi siły
przecież tak zajadle próbuję
prostych i jasnych przejść

jeden kicz od kiedy sypiam na kozetce
rozmowy pływają wokół rytuałów
powitanie po co i gdzie pożegnanie na trawie
śniadania jadam sama tuż obok pieca

nie zamierzam odnaleźć smaku
od dawnego głodu kręci się
w głowie suszone niezapominajki
odwracam twarz w stronę szyby
promienie światła tworzą odbicie

patrzy na mnie jaśnie pani kuchenna
sól nie pasuje do malin

Ania Ostrowska
15 września 2011 o 07:48

pierwszorzędnie :) podziwiam

zgłoś

hossa
15 września 2011 o 08:30

jaśnie pani kuchenna:)

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
15 września 2011 o 08:41

Kobieto, masz niezwykłe wnętrze. Jestem zauroczona :)

zgłoś

abc
15 września 2011 o 08:52

bardzo kobiecy wiersz, w rekwizytach i nie tylko, najciekawiej imho od połowy jest, przyprawy, szachy, kozetka (psychoanalityka) i jaśnie pani solniczka przy poincie;) to dość urokliwe jest.

zgłoś

Alutka P
15 września 2011 o 09:13

łoj - dzięki - taki jeszcze cieplutki - wczorajszy ale sobie pomyślałam - "a kit z tym - niech się dzieje " - najwyżej jeden kicz ;) - z tego wyjdzie;):):)

zgłoś

Alutka P
15 września 2011 o 09:13

Aniu - ja tam na pierwsze miejsce to się nie pcham - ale dziękuję ;)

zgłoś

Alutka P
15 września 2011 o 09:14

hossa - taka słona kuchta:)

zgłoś

Alutka P
15 września 2011 o 09:14

Kaś - miło ;)

zgłoś

Alutka P
15 września 2011 o 09:15

abc - bo ja kobieta jestem z całym ekwipunkiem kobiecych bibelotów - a gorczycę zażywam na stawy i twardość ;) Pozdrawiam

zgłoś

Miladora
15 września 2011 o 10:31

I naprawdę gorczyca pomaga na stawy? ;) W jakim sensie? Zainteresowała mnie. Wiersz też - to przemieszanie obrazów, kolorów i refleksji. Dobrze jest, Alutka - ładnie przyprawiłaś mi przedpołudnie. Buziek. :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
15 września 2011 o 09:20

Też jestem pod wrażeniem:)

zgłoś

Alutka P
15 września 2011 o 09:28

An - dziękuję bardzo

zgłoś

Alutka P
15 września 2011 o 11:28

pomaga - Milaczku - ale zewnętrznie - uszyj woreczek wsyp ziarna gorczycy i przykładaj - na stawy jeszcze kapusta i imbir ;)

zgłoś

Miladora
15 września 2011 o 11:34

Ano tak - okłady z gorczycy - nawet można dostać gotowe - teraz sobie przypomniałam. ;) Dzięki, Aluś. :)

zgłoś

Alutka P
15 września 2011 o 14:23

nie widziałam gotowych - ja taka stara czarownica, że sama ;) do dobrze przyprawionego popołudnia tylko szarlotki brakuje;)

zgłoś

Withkacy
15 września 2011 o 14:27

Podoba się

zgłoś

Alutka P
15 września 2011 o 14:29

Witkacy - chyba mnie rozpieszczasz;)

zgłoś

dodatek111
15 września 2011 o 17:50

też :) znaczy się podoba

zgłoś

Jarosław Trześniewski
15 września 2011 o 21:27

Alus gorczyca bez goryczy:)))

zgłoś

Alutka P
16 września 2011 o 06:59

dodatku111 (kto Ci taki Nick wymyślił - znaczy też rozpieszczasz;) Jarku dla Ciebie słodkam jak mniód :) buziaki wielkie

zgłoś

dodatek111
16 września 2011 o 10:18

nick jest abstrakcją, jak wolisz to Tomek

zgłoś

Alutka P
16 września 2011 o 11:55

Tomki - to fajne chłopaki - rozrabiaki są ;) Pozdrowczyk

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się