21 listopada 2011

poezja

Alutka P
Alutka P

nieobliczalna

gad-ptak na rowerze śmiga aż iskrzy
dynamo dynamicznie strzela
rura wydechowa w kominie
w dechę przypnij
wszystkie zdjęcia i fotografie
pamiętasz – mistrzu mrucz mi dalej
gorzkich żalów nie będzie

strofował jeden z drugim do południa
zagrzmiało a wędzony język
osikowym kołkiem stanął

obiecanki macanki a głupiemu jabłko w ryj
niech gołym tyłkiem nie świeci
w obwoźnym cyrku artystycznie
zwisa mi o czym śni dusiciel
cierpliwym łowcą jest waran
kąsa ale długo poczeka na zdobycz
zanim zacznę słabnąć podgryzę gardło

issa
21 listopada 2011 o 11:23

Jedzie sobie, jedzie tekst na ozdobnych figurach, które dla mnie mogą sobie być i nie być - egal. Ale kiedy tak się nakręca, nakręca, w trzeciej wybucha przez chwilę w coś, co może przekonać desperacją w jarmarcznej brutalności: obiecanki macanki a głupiemu jabłko w ryj / niech gołym tyłkiem nie świeci / w obwoźnym cyrku [...] zwisa mi / o czym śni dusiciel [...]. Dobrego.

zgłoś

Alutka P
21 listopada 2011 o 12:57

isso- a jak z piruetem i artystycznie - na trumlach koniecznie - artystycznie trzeba świecić piersią - albo tyłkiem:) :):) więc artystyczność czasami jest ekwilibrystyką - sztuką dyplomacji itd - Ech.

zgłoś

issa
21 listopada 2011 o 13:00

ano, wiem, wiem. ale (znowu, cholera:d) nie wiem, czy akurat sztuce dyplomacji służy odkrywanie kart;)

zgłoś

Alutka P
21 listopada 2011 o 13:03

postraszenie może sprzyjać - dyplomacja poparta twardym argumentem

zgłoś

issa
21 listopada 2011 o 13:17

wiesz, interesująca rozmowa. więc zanim poszłam w real, jeszcze się chwilę poprzyglądam - że tak sobie pojadę artystyczną postacią czasów;d Jeśli zechcesz, i Ty możesz spojrzeć: w obwoźnym cyrku artystycznie / zwisa mi o czym śni dusiciel. w obwoźnym cyrku konwencjonalnie / zwisa mi o czym śni dusiciel. w obwoźnym cyrku umownie / zwisa mi o czym śni dusiciel. w obwoźnym cyrku estetycznie / zwisa mi o czym śni dusiciel. w obwoźnym cyrku rutynowo / zwisa mi o czym śni dusiciel. w obwoźnym cyrku prowokacyjnie / zwisa mi o czym śni dusiciel. [jak wrócę, pomyślę nad innymi wariantami]. [i wyakyszam wreszcie, nożesz]. Dobrego dnia:)

zgłoś

Alutka P
21 listopada 2011 o 13:24

heh - oj to dużo tego będzie :):):) - wszystko zależy komu i o czym chcesz opowiedzieć - komu i jak zwisa:):):)

zgłoś

issa
22 listopada 2011 o 13:34

ano, zależy. czy to znaczy, że ten wierszowy człowiek nie wie komu i nie wie, o czym chce opowiedzieć i ostatecznie nie wie, jak mu zwisa, więc kontentuje się słowem-wytrychem?

zgłoś

Alutka P
21 listopada 2011 o 11:27

isso - dziękuję - ale peelce artystycznie zwisa:) buź słoneczny ;)

zgłoś

issa
21 listopada 2011 o 11:29

Czemu chcesz robić pieścidełko z rozpaczy i wściekłości?

zgłoś

Alutka P
21 listopada 2011 o 12:05

e tam - to nie rozpacz - to sygnał ostrzegawczy - a ładnie można go rozświetlić - takie oczy na motylich skrzydłach ;)

zgłoś

issa
21 listopada 2011 o 12:36

:) nie wiem. chciałam zmilczeć, ale mi nie wyszło artystycznie;/ z jednej strony rozumiem chyba mniej więcej. z drugiej myślę, co zostałoby z Gelsominy, gdyby co pięć minut schodziła z planu i w osobnym kadrze oświadczała: "ja to robię artystycznie". Ech.

zgłoś

Wieśniak M
21 listopada 2011 o 11:33

smog z komody;)

zgłoś

Alutka P
21 listopada 2011 o 12:05

wyjęty z wody - na lepszą okazję - dzięki WM

zgłoś

28brrr10
21 listopada 2011 o 18:27

nie do końca jestem pewien,nieobliczalność mierzona cierpliwością warana,złość jabłkiem w pysk, tak bardziej wkraczamy w krainę jest mi wszystko jedno :)

zgłoś

Alutka P
21 listopada 2011 o 20:46

28brrr :) a to fajne

zgłoś

Alutka P
22 listopada 2011 o 13:49

isso - pomieszały się komenty - ale chyba wiem ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się