taki mały a zamieszanie
godne olbrzyma
trzymam się
otrzymam dodatkowe lekcje
pokory więcej poproszę
znieczulenie dawkuję równomiernie
w dzień
w nocy parszywie
dobrze że nikt nie widzi
słyszysz na jedno ucho
wybrane tonacje warczą
w wariacji na temat ciała
wiesz lepiej
nie mówić
odejdę po torowisku
w przyszłym tygodniu pozwolisz
na chwilę obecną łańcuch za krótki
jesteś dla mnie
ha ozcywiście obecny
zgłoś
"znieczulenie dawkuję równomiernie"
zgłoś
Podoba mi się ten nerw:)
zgłoś
wiese - ozcywiscie - buź
zgłoś
Jarku J - gotowe - dziękuję - cmok ;)
zgłoś
An - nerw jest konieczny - ale nie zawsze się podoba:) Pozdrowczyk
zgłoś
Świetny wiersz, z zapachem ksalamitu i torowisk. Pozdrawiam.
zgłoś
Marko - dziękuję ten ksa coś tam to trujący troszkę - i twórczy w nowych t(w)orach - duża buźka
zgłoś