|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (289) Proza (20) Dziennik (13) Fotografia (58) Grafika (1) Książki (4)
Handmade (25) O autorze Znajomi (90) | |
Piszcie, bracia poeci!
Bo już poezja nie ta.
Ciszej tam, publiko!
Dzisiaj głos ma
naczelny
Dyletant.
Piszcie – nie róbcie przerwy,
bo ciągle wierszy za mało.
Zajeździmy kobyłę poezji! −
Chałą!
Chałą!
Chałą!
Hej, wierszokleci,
walcie
słowo za słowem!
Zali już rzeka wyschła do końca
a piórom stępiły się dzioby?
Niech się sklerotyk wieszcz pręży,
nie będzie więcej olśniewał –
chałtury nikt nie zwycięży!
Zlewać!
Zlewać!
Zlewać!
Za morzem klęsk błyszczy Olimp,
więc piszmy wciąż nowe i nowe,
jak leci i do woli.
Niechaj zwyciężą wiersze chałowe!
Chociaż wieszcz chce nas zdusić hałasem,
a metafory piszczą jak koty,
górą będą na zawsze te nasze:
Gnioty!
Gnioty!
Gnioty!
Zali pióro nam zdechnie?
Mówimy głośno - wała!
Prędzej
jaja utniemy wieszczom.
Niech zawsze górą jest chała!
Naprzód – co tam brak rytmu,
to częstochowa lśni zniczem!
Zduśmy świat bez pomysłu:
Kiczem!
Kiczem!
Kiczem!
Parodia wiersza "Lewą marsz" - Majakowskiego.
Specjalnie dla Jacka Sojana, żeby nie marudził. ;)))
...kto tam znów rusza prawą?...:)
zgłoś
Hahahahaha - właśnie, Veroniś. :)))
zgłoś
...hahaha, Milo...:)))
zgłoś
- jołki-połki! O D J A Z D O W E! DZIĘKUJĘ za adres, od tej pory majtki będę nosił ze stali szlachetnej... :))))))))))))))))))))!!!
zgłoś
Czyli chwilowo jesteś zaspokojony? :))))) Czy chcesz więcej? ;))))
zgłoś
tylko po co ta informacja o parodii - lepiej niech się czytelnik domyśli...znaczyć to będzie, że to inteligentny odbiorca, a nie taki, co skończył na Płomyczku lekturę... - nie ukrywam, że cudownie zabawiłaś się oryginałem: coś jak ---i polały się łzy me czyste na pieczyste!______ albo: "wśród takich pól przed laty Mickiewicz zbierał baty....
zgłoś
Hmm... mnie się wydaje, że lepiej jednak dać informację, co to jest. Skoro to z czyjejś inspiracji powstało. ;))) Aaaaa - właśnie - ostatnio piłam nawet ze Słowackim w "zdrowie panie Juluś". :))) Może byś jakąś parodię stworzył dla zabawy, bracie Jacku? :)))
zgłoś
świetne, w odniesieniu i podsumowaniu ludzkich charakterów, brawo Ci!
zgłoś
Czasem korci, Konradku. :))) Buźka na wesołe jutro :)
zgłoś
hmmmm; paprobujem! - to ci wyzwanie!
zgłoś
Jasne, że wyzwanie. :)))))
zgłoś
cóżeś uczyniła w swym zapamiętaniu/ stwarzając takową hybrydę / toć wszelkie pismaki i inne ramoty/ z tym hymnem ruszą na pohybel//;)
zgłoś
O do licha - masz rację, Apisku, a wtedy koniec dobrej poezji nastąpi - wytną w pień. :))))) Cmok na odzapeszenie. :)
zgłoś
Kochana. Cudowne. Dokładnie to o czym ostatnio rozmyślałam ale podane w świetnej oprawie. Nie zasnę ze śmiechu. No i Apis doskonale spuentował. Buziaki na dobranoc hihi :D
zgłoś
Czasem się trudno oprzeć takim myślom, no nie? :)))) Buźka, Vrbeńko, na spokojny sen mimo wszystko :)
zgłoś
jestem pełna podziwu. pozdr.
zgłoś
To taka zabawa dla wprawy i na przekór, Marylko. :))) Buźki wieczorne :)
zgłoś
konkret :)))
zgłoś
Wolałabym, żeby to była abstrakcja, Rudasku. :))) Buziaczek na wesoło :)
zgłoś
no chyba jednak konkret i dotyczy wszystkich sztuk, chyba nawet bardziej tych do oglądania - zwłaszcza tych... :) pozdrawiam :)
zgłoś
:)
zgłoś
Chcesz buziaka, czy wystarczy Ci perskie oczko? ;)))
zgłoś
Majakowski wielkim poetą był:)))
zgłoś
Swego czasu. :))) BuźWieś. :)
zgłoś
po prostu świetnie :)
zgłoś
Kłaniam się nisko z buziakiem na dłoni, Aniu. :)))
zgłoś
ha, ha, ha super!!!
zgłoś
Śmiejący się Kwiatek to to, co bardzo lubię. :))) Buziek kwiatkowy, Kwiatku. :)
zgłoś
zadyzdka..
zgłoś
Inaczej mówiąc - zołza. :))) Cmok-arta zostawiam :)
zgłoś
ja nie piszę; ja się żrę..
zgłoś
:)
zgłoś
A pełną buzią to wygląda tak - :))) Buziek, Wituś :)
zgłoś
nihil novi Milus, ja juz tak od dawna maszeruje:)))))
zgłoś
Prędzej ja ze swoimi rymowankami, Smoku. :))) No to masz buźkę od krakowskiego. :)
zgłoś
Twoje rymowanki są świetne, nie kokietuj Mila, a jeśli o mnie chodzi, to sparodiowałaś na sto dwa, brawo!I Buźka za to Miladorko!;)
zgłoś
Odbuźka dla Ciebie, Ratienko. :) Jeżeli dobrze się bawiłaś, to wszystko gra. :)))
zgłoś
sam parodiowany byłby dumny zapewnie :)
zgłoś
Jakoś nie byłabym tego pewna, Jerzyku. :))) A nuż by wziął do siebie i klops. :))) Wesoła buźka dla Ciebie :)
zgłoś
fajne, pozdrawiam
zgłoś
Dziękuję, Andrzeju. :))) Miłego dnia z krakowskim buziakiem :)
zgłoś
Świetnie :))
zgłoś
Cała przyjemność po mojej stronie, Jaguś. :))) Buziaki na wesołe dzisiaj :)
zgłoś
Oj Mila, pijesz ze Słowackim, pijesz z Majakowskim... a ja to pies? Kiedy pójdziemy na wódkę? PS. A wiersz cacy :)
zgłoś
Raczej na wino, Szalonka. I weźmiemy Sojana. :))) A teraz masz buzinki na pociechę. ;)
zgłoś
jeśli chał(k)a to tylko z masłem i mlekiem ;) podziękowania za uśmiech :)
zgłoś
I z miodem, Ezunia. :))) Posyłam następnego buzia do kolekcji i na dobry dzień :)
zgłoś
każdy zaczyna od kiczu; nadzieja w tych, którzy rozwiną się do poziomu artyzmu!:)))
zgłoś
śmiem twierdzić, że nie każdy
zgłoś
Może nie każdy, ale ja nieszczególnie odbiegałam od tej normy w początkach swojego istnienia. :))) Buziaki dla Was - Lucyjko i Florianku - na niekicze i dobry dzień. :)
zgłoś
No to mam szansę zwyciężyć, wezmę ich chałą, chałą. Tak już poważnie podziwiam odwagę i umiejętność pozostania w rytmie, klimacie. Pokazuje to jak wiele pracy włożyłaś w naukę rzemiosła, a pomysłów jak widać nie brak. Pozdrawiam, P.
zgłoś
Wszystkiego trzeba próbować, bo to świetna zabawa. ;))) Dobrze jest też nie zamykać się w obrębie tylko jednego gatunku - może na tym polega praca nad warsztatem? I na wiecznym poprawianiu - stąd te moje ciągoty do ulepszania wszystkiego dookoła. ;))) Podobno to cecha znaku zodiakalnego "Panny", więc czuję się poniekąd usprawiedliwiona. ;) Dzięki, Skrzypku, za nalot na moje wiersze - i buziaki na dobry dzień także dla Mr. Mortuusa. :)
zgłoś
To prawda, sam przechodziłem ewolucje przez różne typy poezji. Na ten moment usiadłem gdzieś gdzie jest mi całkiem wygodnie, ale gdzie mnie dalej pióro poniesie kto wie. Być może w ogóle odejdę od wierszy bo coraz mniej moje dzieła je przypominają. Dziękujemy za buziaki, Mr. Mortuus prawie przestał być zimny :) również przesyłam buziaki i moc uśmiechów ;)
zgłoś
Nie sądzę, żebyś odszedł od wierszy. To nieuleczalna choroba, Michale. ;))) Ale faktem jest, że ciągle poszukuje się nowych rozwiązań, nowych ścieżek, i jeden tylko Pan Bóg wie, gdzie w rezultacie one zaprowadzą. ;) A Mr. Mortuusa bardzo lubię, ponieważ przypomina mi kogoś bliskiego, kto już wprawdzie nie żyje, ale ciągle jeszcze trwa i będzie trwał we mnie. Serdeczności :)
zgłoś
Siostra! Cudnie. Problem, to czytelnik. Ten od chały nawet tu nie zajrzy, a pozostali wiedzą i widzą. Majakowszczyzna cudna. Trochę mi żal facet - dobry poeta, a tak marnie skończył. Czytając, z miejsca przypomniałem sobie własne zabawy Tetmajerem. Nabrałem lekkiego apetytu na zabawę. Kogo by tu...? Hmm
zgłoś
Jazda - dawaj, bracie parodię! :))) Pobawimy się w szarganie świętości, co chyba powinno Ci przypaść do gustu z tą Twoją niepokorną naturą. :))) Bierz na warsztat i przerób na szaro kogo tylko chcesz. :))) To dostaniesz następną ode mnie. )))
zgłoś