5 marca 2013
sakramencki blues
zwyczajne sprawy
prowadzą przez życie
codzienne troski
powszednie jak chleb
tyle zakrętów w dodatku
a przy tym
jakby się stale zbierało
na deszcz
gdy każdy ranek
jest puszką pandory
dni otwieranych w następne
to wiesz
jak szybko może wypełznąć
koloryt
i choć się starasz
najczęściej tak jest
wieczór nadchodzi
z rachunkiem sumienia
snów niespokojnych
przynosząc znów szept
i nic nowego
choć kręci się ziemia
wciąż po staremu
raz dobrze – raz źle
zwyczajne sprawy
prowadzą za rękę
tak chciałbyś uciec
lub zmienić ich bieg
na coś do czego
wyrywa się serce
a życie mówi – niestety
twój pech
14 marca 2026
dobrosław77
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53
12 marca 2026
wiesiek
12 marca 2026
Weronika
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
wiesiek
11 marca 2026
Atanazy Pernat