29 kwietnia 2012

poezja

Miladora
Miladora

samowolka

napiszę dzisiaj szczęśliwy wiersz
bo wiesz
słońce świeci – chociaż banalne
na niebie szybują ptaki
i przynajmniej
można się uśmiechnąć
bo czemu nie
to nie kosztuje ni grosza
a kiedy przychodzi ochota
by pisać
można to zrobić prosto i zwyczajnie
napiszę więc
bez supełków i pętli
kolejną rymowankę
i jeszcze dodam że wiosna
liście pączkują jak szalone
więc wywlekę się z domu
na wędrówkę po pięknym świecie
kwiaty przyniosę
a niech mnie
zapomniałam o chlebie
podstawowym pokarmie ludzi
nawet tych co żyją poezją
dorzucę butelkę wina
i będzie opowieść o przeżywaniu
fiat lux
nie mylić z żadną marką
ja tylko iluminację wspominam
pewien wieczór
noc
dzień
miłość
gdy dźwięczał blues
i tak na przekór
zegarkom





Bezrytmowiec dla Siseya, żeby sobie nie myślał. A co! ;)

sisey
29 kwietnia 2012 o 01:32

Ciągnie wilka do lasu: samochodem/mimochodem czyli nieświadomie. sisey strasznie się wzruszył. Ukłony i buziaki.

zgłoś

Miladora
29 kwietnia 2012 o 01:44

Wiem, wiem - ale ten rym jest świadomy - dałam go na tyle daleko, żeby nie bruździł, choć i tak go wyczaiłeś, Bracie, jak widzę. ;))) Jeżeli wpadnie mi do głowy lepszy pomysł, to zmienię. ;))) Kurka wodna - udało mi się wzruszyć Siseya? :))) Buźka odwrotną pocztą. :)

zgłoś

Miladora
29 kwietnia 2012 o 02:14

Bracie - samochód odjechał mimochodem w siną dal. :)))

zgłoś

sisey
29 kwietnia 2012 o 02:23

Lżej oddycham. doba w łóżku z bluesem - źle kiedy to już tylko wspominki.

zgłoś

Miladora
29 kwietnia 2012 o 14:32

E tam - zawsze przychodzi coś nowego do wspominania. ;)))

zgłoś

Nevly
29 kwietnia 2012 o 01:33

:))) i ...

zgłoś

sisey
29 kwietnia 2012 o 01:40

nie ma i. Poszedł i wiersz powiesił

zgłoś

Miladora
29 kwietnia 2012 o 01:44

i... :)))

zgłoś

sisey
29 kwietnia 2012 o 01:48

za uszy. łzy już otarł

zgłoś

Miladora
29 kwietnia 2012 o 01:52

To teraz zawiesimy uśmiech na uszach. :)))

zgłoś

Pietrek
29 kwietnia 2012 o 07:07

taki uśmiech, bez szczerzenia zębów , miękki :)

zgłoś

Miladora
29 kwietnia 2012 o 14:33

Dzięki ponowne za uśmiech, Pietruś. :))) Buźka na dobrą niedzielę. :)

zgłoś

Wieśniak M
29 kwietnia 2012 o 08:47

jak u siebie w wierszu;)))

zgłoś

Miladora
29 kwietnia 2012 o 14:36

Jeżeli Ci tylko nie zaszkodziło, Wuniu, to dobrze. :))) Czasem się muszę rozwichrzyć, żeby mnie rygoryzm nie zeżarł. :))) Buziaki niedzielne :)

zgłoś

Darek i Mania
29 kwietnia 2012 o 14:47

i na zawołanie ;gorąco się zrobiło :))

zgłoś

Miladora
29 kwietnia 2012 o 14:50

I ciepło jak w lecie, Dareczku. :))) Takie słoneczko sprzyja radosnym wierszom pozimowcom. ;) Dzięki i buziaki na wszystkiego dobrego. :)

zgłoś

Szel
29 kwietnia 2012 o 15:08

ciezko trawie rymowance, berymowiec lepszy jest _ serdecznosci Mila:)

zgłoś

Miladora
29 kwietnia 2012 o 15:12

Serdeczności, Szelmutek. :))) Przy rymowańcach dorzucę Ci zawsze herbatkę ziołową na trawienie. :))) Buziaki :)

zgłoś

hossa
29 kwietnia 2012 o 20:55

bardzo ładnie Mila:)

zgłoś

Miladora
30 kwietnia 2012 o 01:01

Dzięki, Hossanno. :))) A wieczorek mamy zaklepany 18-go maja w piątek o 18-tej, ale jeszcze potwierdzę. :) Buziaki i dobrego :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się