27 stycznia 2012

poezja

Miladora
Miladora

kauzyperda blues

idziesz przez życie jak kurza bieda
ono zazwyczaj figle ci płata
i myślisz w końcu – chryste potrzeba
mi adwokata

lecz adwokatów diabli już wzięli
żeby aniołom ktoś lotki podciął 
a przy okazji odarł je z bieli
i stanął kością

tak poznikały z życiowej giełdy
nie mają szansy dawni stróżowie
adwokat diabła zliczył im błędy
i wysłał w owies

teraz bezkarnie snuje knowania
jakby sprowadzić wszystko do diabła
złudzenia prysły sprawa przegrana
idea padła

kto dzisiaj wierzy w zszargane skrzydła
że jeszcze mogą ratować skórę
gdy aureola z wiarą ostygła
piekło jest biurem

w nim kauzyperda utkwił na amen
i ręka w rękę z diabłem coś miesza
kupczy sumieniem i gładko kłamie
na pełny etat

Istar
27 stycznia 2012 o 12:37

idealnie skrojony Mi :) :*

zgłoś

Miladora
27 stycznia 2012 o 12:40

Czyżbyś miała do czynienia z adwokatami, Bruszniczko? ;))) To daj Ci Bozia zdrowie. :))) Buziaki posyłam jako rekompensatę. :*)))

zgłoś

Teresa Tomys
27 stycznia 2012 o 12:51

O tak!!!

zgłoś

Miladora
27 stycznia 2012 o 15:01

Ano niestety, Teresko. :))) Do diabła z adwokatami. ;))) Buźka od mojego Anioła Stróża. :)

zgłoś

Szel
27 stycznia 2012 o 15:19

a banki wciaz kusza, wez kredyt na wszelki sluczaj i na biede tez, bedziesz sie do konca zycia wyplacac u adwokata:(

zgłoś

Miladora
27 stycznia 2012 o 15:32

Ale kraść można bezkarnie i w glorii prawa. :(((

zgłoś

Szel
27 stycznia 2012 o 15:35

lichwe ustanowilo prawo;((

zgłoś

Miladora
27 stycznia 2012 o 20:23

Bo z prawem to jest tak, że gdy się chce je znaleźć, to trzeba szukać na lewo. :)))

zgłoś

Szel
27 stycznia 2012 o 20:27

ramie w ramie isc na bakier z prawem :(

zgłoś

Miladora
28 stycznia 2012 o 14:07

A co? Jak nie można na prawo, to się idzie na lewo. :)))

zgłoś

Slawrys
28 stycznia 2012 o 14:15

live is brutal; takie czasy - dają pełny etat i płacą za to-mów i pisz co wymagają

zgłoś

Miladora
28 stycznia 2012 o 15:05

Ano, Sławku. ;) Pewnie też coś o tym wiesz. Buziaki na dobry dzień mimo wszystko. :)

zgłoś

q
29 stycznia 2012 o 12:51

się czuje bluesa :) gorący buziak na przekór zimie ;)

zgłoś

Miladora
30 stycznia 2012 o 02:26

I dobrze, że "się czuje". :))) Masz równie gorącego buziaka, Lisku - na te cholerne mrozy. :)))

zgłoś

oczy jak pustynia
30 stycznia 2012 o 21:26

i jak tu do Ciebie nie wracać, fajne:-)

zgłoś

Miladora
30 stycznia 2012 o 21:56

Jak miło, że wracasz, Oczęta. :))) Dzięki i buźka na dobry wieczór. :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
30 stycznia 2012 o 21:30

Jak dobrze że mnie tu przywiało.

zgłoś

Miladora
30 stycznia 2012 o 21:59

Dzięki, An - Rzymianie umieszczali napisy "cave canem" - "strzeż się psa". Ja miałabym czasem ochotę chodzić z transparentem "strzeżcie się adwokatów". :))) Buziaki i miłego... :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się