20 grudnia 2014

poezja

Miladora
Miladora

culo-miot

choć wiek bezczelnie do drzwi już stuka
szepcząc – uważaj – nic nie poradzę
że mam ochotę wciąż mówić: dupa
 
cóż – nie wystarcza kurde i kruca
gdy życie to nie spa baden baden
a wiek bezczelnie do drzwi już stuka
 
lepiej wywrzeszczeć ile sił w płucach
nadmiar parszywie rosnących wrażeń
a co jest lepsze niż słowo dupa
 
i po co innych w ogóle szukać
gdy można sięgnąć po prostą frazę
choć wiek bezczelnie do drzwi już stuka
 
bo skoro nigdzie nie widać w fusach
bym miała znaleźć jakąś arkadię
to macham ręką i mówię: dupa
 
i tak na minus wypada utarg
gdy wciąż w następne wchodzę wiraże
więc chociaż wiek już bezczelnie stuka
filozoficznie powtarzam: dupa

alt art
20 grudnia 2014 o 18:01

hypatia kurde..

zgłoś

Miladora
20 grudnia 2014 o 18:44

Hehe - i kruca. :)))

zgłoś

Damian Paradoks
20 grudnia 2014 o 18:37

i wyszła - niczego sobie - niezwykła dupa - bo bez niej nie wiem na czym bym siedział ani mym oczu dał się rozerwać ;)

zgłoś

Miladora
20 grudnia 2014 o 18:44

Rzeczywiście - dwojaka przyjemność. :)))

zgłoś

jeśli tylko
20 grudnia 2014 o 18:50

uniwersalny uniwersalizm :))

zgłoś

Miladora
20 grudnia 2014 o 18:54

Uniwersalny absolutyzm uniwersalizmu. :)))

zgłoś

Jaga
20 grudnia 2014 o 19:11

a dajmy już spokój wiekowi/ i tak ****, inną sobie złowi ;)))

zgłoś

Damian Paradoks
20 grudnia 2014 o 19:15

jeden dziadek do drugiego mówi: jutro idziemy na grzyby!. - a ten na to: dobrze! jutro idziemy na ryby! ;)

zgłoś

Miladora
20 grudnia 2014 o 20:26

A trzeci mówi - jutro idziemy na ****, pardon, na panienki. :))) Jaguś - jak ma dobrą ****, to po kie licho ma lecieć na niepewną? ;)

zgłoś

Damian Paradoks
20 grudnia 2014 o 23:50

stałe wartości to jak filary świątyni ;)

zgłoś

Miladora
21 grudnia 2014 o 00:56

Czyli nie ma to jak oprzeć się o odpowiedni filar. :)))

zgłoś

Damian Paradoks
21 grudnia 2014 o 01:36

o ten który przetrwał - z Pompei na przykład ;)

zgłoś

Miladora
21 grudnia 2014 o 03:07

I tak bardziej pewny niż trzeci filar emerytalny. :)))

zgłoś

Damian Paradoks
21 grudnia 2014 o 17:37

filar lepszy od szczudeł ;)

zgłoś

Miladora
21 grudnia 2014 o 18:00

Filar jest dobry, gdy można go przerobić na fileta. ;)

zgłoś

Damian Paradoks
21 grudnia 2014 o 18:09

aż się zachłysnąłem powietrzem, Milusiu ;) Ze względu na grubość filara chodzi zapewne i filet dorady ;)

zgłoś

Miladora
21 grudnia 2014 o 18:17

Filet doradcy. :))) Ale miałam na myśli, że trzeci filar trudno przerobić na fileta, bo to żadne pieniądze. :)

zgłoś

Damian Paradoks
21 grudnia 2014 o 18:27

Filet doradcy to już dla wtajemniczonych ;)

zgłoś

Miladora
21 grudnia 2014 o 18:39

Niektórych doradców to aż by się chciało przerobić na filety, nie, nie na filety - na karmę dla psów. :)

zgłoś

Damian Paradoks
21 grudnia 2014 o 18:53

w pewnym utworze country mówi się: rzucić na pożarcie aligatorom ;)

zgłoś

Miladora
21 grudnia 2014 o 19:10

Nawet nie aligatorom - wystarczyłoby czasem byle komu. :)

zgłoś

Damian Paradoks
21 grudnia 2014 o 19:14

gad się nie zawaha :)

zgłoś

sam53
20 grudnia 2014 o 19:27

aby nie popaść w rutynę :)

zgłoś

Miladora
20 grudnia 2014 o 20:26

Aby, Samie - ale to mój pierwszy wierszyk o dupie, więc jeszcze mogę spać spokojnie. :)))

zgłoś

Gdy się upijam przed lustrem w trupa, na usta ciśnie się stara dupa. Udaje że fruwa, a ledwo zipie, w paru literach zamknięta – chlipie. Chciałaby wlecieć do gwiazd, lecz skreślił ją wstrętny czas:)

zgłoś

Miladora
20 grudnia 2014 o 20:47

Hehe - taką miałam nadzieję, że się skusicie na moją dupę, tak jak ja na Waszą. :)))

zgłoś

Miladora
20 grudnia 2014 o 21:49

Wesołych, Małgosio-Edku :)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
20 grudnia 2014 o 21:55

No cóż, dupa zawsze na miejscu :) Radosnych Świąt, Miła Dorko!

zgłoś

Miladora
20 grudnia 2014 o 22:04

Bo jest ponadczasowa. :))) Radosnych, Boseńko-serdeńko :)

zgłoś

Również wesołych, pogodnych, nastrojowych no i smacznych:) pod każdym względem - życzą Pospieszni:)

zgłoś

Miladora
20 grudnia 2014 o 22:05

Serdeczności świąteczne, kochani Pospieszni :)

zgłoś

Bazyliszek
20 grudnia 2014 o 23:39

no nie ta ciocia dla nowch trumlowcow ta ciocia, o jeju dupa, ciociu po prostu wielka:))))

zgłoś

Miladora
21 grudnia 2014 o 00:57

Smoku - ciocia wielka, czy dupa wielka. :))) Cmok :)

zgłoś

Jaro
21 grudnia 2014 o 10:18

z peselem jest niestety tak,że nie rośnie, choćby na niego chuchać i dmuchać::) wiemy, że najgorsze są blade :)

zgłoś

Miladora
21 grudnia 2014 o 13:06

Hahahaha - faktycznie, Jaruś. :)))

zgłoś

Teresa Tomys
21 grudnia 2014 o 13:10

łał! pozdrawiam nie mówiąc: ....

zgłoś

Miladora
21 grudnia 2014 o 18:00

Miłego wieczoru, Teresko. :))) Cóż, nie da się uniknąć czasem tego tematu. ;)

zgłoś

kamyczek (Chinita)
21 grudnia 2014 o 19:26

:) fajne te Twoje cztery litery, Mila.Wesołych świąt.

zgłoś

Miladora
22 grudnia 2014 o 02:10

Jak fajne, to fajnie. :) Zdrowych i Wesołych, Kamysiu. :)

zgłoś

ApisTaur
22 grudnia 2014 o 09:48

gdy deszcz zimowy w pysk zacina / kroplami wiesza się na słupach / ech pocieszyłaby człowieka / jakaś namiętna fajna dupa //;))

zgłoś

Miladora
22 grudnia 2014 o 14:03

Hahahaha... a niech Cię, Apisku. :))) Faktycznie - chyba by pocieszyła. :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się