|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (289) Proza (20) Dziennik (13) Fotografia (58) Grafika (1) Książki (4)
Handmade (25) O autorze Znajomi (90) | |
trawy się chwieją kołyszą
oczy są ciężkie od nieba
próbuję ogarnąć myślą
ów błękit co mnie zalewa
podchodząc do samych ust
ech blues
niebieski blues
chmury na górskich pastwiskach
już zahaczają o granie
wiatr miesza cienie w kolibach
odbarwia płatki sasanek
na kolor spłowiałych chust
ech blues
podniebny blues
znikają w jodłowych strunach
odległe skrawki przestrzeni
trawa splątana w poszumach
faluje gnąc się ku ziemi
spowitej siateczką bruzd
ech blues
zielony blues
ziemia wciąż płynie pod głową
palce buszują w porostach
tak jakby chcąc szmaragdowo
na zawsze z nimi pozostać
wtulam się w szelest by rósł
ten blues
trawiasty blues
przeczytałem - legato :) śpiewnie i smutno. jest blues, aż zawodzi. Błękitna melancholia.... udany Milu :)) Buziak, bo wiem, że lubisz :*
zgłoś
Do licha, pewnie że lubię, Lisku. :))) Taka jestem całuśna. No i to prawie jak od Małego księcia. ;) Masz buziaka odwrotną pocztą i dzięki. :)
zgłoś
radują się żabki zielone/ ptaki niebieskie szczęśliwe/ że kolor blusa zahaczył/ o niebo ( muzyką ) i niwę/ radując się więc a pod ścianą/ siedzi i wcale nie brzdąka/ pewnie blusa nie czuje / czerono-czarna biedronka:))- buziaki Milu:)))
zgłoś
Hahahahahaha - jak ładnie z tą biedronką wyszło, Wunieczku. :))) Bo pewnie kropki zgubiła/ daleko gdzieś na tej łące/ i teraz smutno niestety/ tej bożej krówce - biedronce. ;) Buźki na wieczór. :)
zgłoś
u Ciebie dobre teksty to standard więc dorzucę pozdrówka:-)
zgłoś
Jak miło popatrzeć na Oczka w trawie. :))) Dzięki i buziaka posyłam. :)
zgłoś
na początku zbaraniałem - bluegrassowi do bluesa nie specjalnie po drodze ;) a jednak, udało Ci się, i to jak! dobrze rozpoczynam dzień, dzięki :)
zgłoś
Dzięki, Pietruś. :) Zastanawiając się nad tytułem, pomyślałam o "green grass of home" - starej piosence, bardzo nostalgicznej. I stąd ten tytuł - bo Ziemia jest takim naszym domem i natura. ;) Dobrego dnia :)
zgłoś
ładnie Mi, serdeczności kochana :*
zgłoś
Dzięki i serdeczności, Iskierko. :) Buźka na dobry dzień. :)
zgłoś
uwielbiam bluesa i czuję go :)
zgłoś
No to już jesteśmy dwie, Ezunia, bo ja też. :))) Buźka sobotnia dla Ciebie. :)
zgłoś
ładny Miluś, tylko czemu angielski tytuł zamiast trawiasty blues?:))
zgłoś
Wyjaśniam powyżej, ale powtórzę, Kwiatuszku. :) To nawiązanie do starej piosenki "green grass of home" - do jej klimatu i do tego, że Ziemia i natura są takim naszym domem. ;) Dzięki i buziaczki wielkie. :)
zgłoś
czy to chodzi Miluś o Toma Jonsa utwór?
zgłoś
O właśnie - nie pamiętałam wykonawcy. Dzięki, Kwiatuszku. :)))
zgłoś
chyba Elvis także to śpiewał:))
zgłoś
Poszukam i sprawdzę, bo całkiem możliwe. :)))
zgłoś
ale ładnie:)
zgłoś
Sasanki prawie jak Hossanki. :))) Dzięki i buziaka posyłam, Hossia. :)
zgłoś
O, napisałaś:) trawy się chwieją kołyszą / jestem zielona przeważnie / bliska błękitnym przybyszom / oddaję korzenne baśnie / by pięły się pięły z ust / ech blues / niebieski blues ;) Buziak kipuański. Dobrego
zgłoś
Kipuencjo - napisz, proszę kontynuację. :))) Milocmoka posyłam. :)
zgłoś
Świetna blusowa liryka. Czy sama śpiewasz? Fajnie byłoby usłyszeC:))) Cheers:)))
zgłoś
Nie śpiewam, najwyżej nucę, ale gram, Wojtku. :) Do tego na razie nie mam jeszcze melodii, bo z czasem jestem na bakier. ;) Dzięki i dobrego :)
zgłoś
zaparlo mi dech Miladoro!!pieknie, podniebie, zielono, echhh w kolibach blues_cieplutko:)
zgłoś
No, Szeleczko - jakoś tak mnie zawsze potrafisz zainspirować. :))) To możesz sobie teraz leżeć na tej trawce i gapić się w niebo. ;) Buziaki - cieszę się, że Ci się spodobał bluesik. :)
zgłoś
jestem troche taki chomik, totez jesli inspiracja moja, pozwol ze sobie zabiore buesika na bloga? :)
zgłoś
A bierz, Szeluś, z błogosławieństwem. ;)))
zgłoś
ślicznie :)
zgłoś
Dziękuję, Dareczku. :))) Miłych snów na trawie pod niebem i dobrego dzisiaj. :) Buźka :)
zgłoś
bardzo pięknie
zgłoś
Pięknie dziękuję, Emmo. ))) I miłego dnia z buziakiem na szczęście. :)
zgłoś
Piękna treść, dobre rymy. Zielono mi! Buziak Miła Dorko!
zgłoś
Dzięki, Boseńka. :))) Potrzebny jest teraz ten zielony kolor, prawda? ;) Buziaki, kochana :)
zgłoś
a, i byłabym zapomniała. proszę. następna strofka, z apetytu na kontynuację:) chmury na górskich pastwiskach / chmurzą się: nie grasz w zielone / czyż nad źdźbło w niekrowich pyskach / jest piękniejsze i szalone? / ech blues / podniebny blues ;)))
zgłoś
Kipunia - napisz, proszę bluesa. :))) Pobawimy się jak za dawnych, dobrych czasów. ;) A jak przyjedziesz, to go przy kielichu zanucimy. :) Ech, blues... z buziakiem. :)
zgłoś
:) serio mam ostatnio ochotę na pisanie piosenek, więc wszystko, co mówisz teraz, to całkiem mi po drodze
zgłoś
Pisz, pisz, Kipuś, bo mam ochotę pobawić się w dialog. :)))
zgłoś
Mogę spróbować? :))
zgłoś
Leszku, nie tylko możesz, ale nawet będę Ci serdecznie wdzięczna. :))) Buziaki na zachętę. :)
zgłoś
No to jak nagram wersję roboczą to prześlę Ci do oceny :))
zgłoś
Już mam, przesłuchałam, zagrałam - masz pw. :)))
zgłoś
..."ziemia wciąż płynie pod głową palce buszują w porostach tak jakby chcąc szmaragdowo na zawsze z nimi pozostać wtulam się w szelest by rósł ten blues trawiasty blues" jak blues byl mi obcy, tak...już nie jest:)) Oczywiście paluszek sie unosi :) Pozdrawiam, pozdrawiam:)
zgłoś
A dla Ciebie buziaki, Szafranka. :))) I niech Ci bluesy grają. Dobrego :)
zgłoś
Gdzie ja byłam, że tu nie trafiłam! Cudowne! "wiatr miesza cienie w kolibach/ odbarwia płatki sasanek" Bomba z wrażeń, łomatko, cudo!
zgłoś
Dziękuję, Kocia. :))) A co z Tobą? Może byś mnie odwiedziła w wiadomym miejscu, bo ostatnio mało miałam czasu na trumla. ;) Aha - jest tam dział z piosenkami. ;) Ostatnio został otwarty. ;) Buziaki i może zaglądniesz? ;)
zgłoś