|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (289) Proza (20) Dziennik (13) Fotografia (58) Grafika (1) Książki (4)
Handmade (25) O autorze Znajomi (90) | |
poszliśmy za daleko – na zerwanych mostach
dogoniła nas jesień kanwą uschłej barwy
zmierzchającej powoli jak fiolet we wrzosach
zagubieni wśród przęseł lepkich grudek błota
w niepamięci o sobie bez cienia nostalgii
poszliśmy za daleko po zerwanych mostach
tam gdzie więcej nie można już niczego dostać
niezdolni bezkolorem rozpiąć dawne klamry
zmierzchaliśmy powoli jak fiolet we wrzosach
pokaleczeni sobą – tym że już nie dotrwał
żaden ślad prowadzący do ciepła latarni
poszliśmy za daleko po zerwanych mostach
pod niebem które z wolna sypało się w oczach
bowiem na przekór woli wszystkie nasze gwiazdy
zmierzchały jednocześnie jak fiolet we wrzosach
i już nie odwrócimy żadnej z kart tarota
bo za późno by liczyć drobne ziarna prawdy
poszliśmy za daleko i w zerwanych mostach
w zmierzch zapadły kolory jak fiolet we wrzosach
melancholia jak dywan usłana słowami- ot takie mnie naszło zdanie po lekturze, może od czapy:). Milu kochana ja po prośbie przy okazji Gdybyś zechciała udać się pod mój wierszyk w celu wyrażenia opinii o pisowni chu/hu cha/ha- buziaki :)
zgłoś
Hehe - czytałam już go w nocy, Wuniu, zastanawiając się, w jakiej pisowni jest lepszy. :) Buziaki :)
zgłoś
pięknie i nastrojowo :) i dobrze, że fioletowo, a nie szaro, bo czuję, jak ta szarość mnie po prostu żuje.. :)
zgłoś
Szarość zimowa ma niestety skłonności do żucia, by w końcu przeżuć i wypluć. :))) Fiolet jest kolorem nieco nostalgicznym, ale na szczęście tak nie działa. :)
zgłoś
co przeminęło, nie powróci / choć można czasem los odwrócić :( nostalgicznie, aż się łezka w oczach kręci :( Dobrego dnia!
zgłoś
No, nie powróci, ale zawsze może zdarzyć się coś nowego, Boseńko. :) Dobrego dnia :)
zgłoś
ton rozpaczy niemal jest ton a słowa nie ma a gdy słowa czytam oddech mi zatyka ... :)
zgłoś
Zrób głęboki wdech, Damiuś. ;))) I masz buziaka na dobry dzień. :)
zgłoś
z dreszczowców które czytywałem wyniosłem, że oddech zwany w kraju kwitnącej wiśni 'prana', lekarstwem jest na wszystko. A całus sążnisty odtyka przewody i zakorkowane myśli, Milusiu, Ty miodzie :)
zgłoś
To nie był sążnisty całus, tylko słodki buziak, Damianku. :))) A w ogóle jesteś tam gdzieś w pobliżu? Bo potrzebuję rady doświadczonego Francuza. :)
zgłoś
doświadczony ;) ... pytaj mnie a zawsze znajdę kogoś kto wie więcej :), Milusiu :)
zgłoś
W rewanżu służę niemieckim i norweskim, gdybyś potrzebował wsparcia językowego. :)))
zgłoś
rewanżujesz się nadobnie komentarzami u innych, siebie i swoją twórczością :) Cenie to niezmiernie u Ciebie i wielu osób na forum. Fiordy podpowiadały twe wikingowe eskapady. Znam tylko obok tzn, Uppsala. A wszędzie mówią że nie ma piękniejszego miejsca w Europie jak właśnie w Norwegii :) . Nie zawaham się zaczepić gdy języka braknie. Ha det sa bra, min lilla flicka ;)
zgłoś
Wikingowe eskapady należą do moich najbliższych - mam w rodzinie cały zespół lingwistów, od których staram się nauczyć jak najwięcej. No i nie tylko lingwistów. Dzięki za życzenia - zamierzam się dobrze bawić do końca swoich dni (niech mi bozia da zdrowie). :)))
zgłoś
końca w tym nie ma ;)
zgłoś
Podobno każdemu będzie dane to, w co wierzy. :)
zgłoś
Bardzo bliski i piękny wiersz, choć się wciąż łudzę, że zerwane mosty scementują kiedyś słowa, a karta tarota wreszcie się odwróci.
zgłoś
Dziękuję, kochani Pospieszni. :) I oby nam tylko starczyło życia na te odwrócone wreszcie karty. ;)
zgłoś