|
| Miladora |
|
ALL WORKS
Poetry (289) Prose (20) Diary (13) Photography (58) Graphics (1) Books (4)
Handmade (25) About me Friends (90) | |
miękko i cicho - cantabile
cisza roztopi nas w decymach
na ustach nuty słów zaplącze
dłoń dominantą przerwie chwilę
glissandem jeszcze ją zatrzyma
w dialogu bitonalnych wtrąceń
i znów da capo po al fine
crescendo odczuć w pięcioliniach
arpeggio palców piano forte
a vista grane concertino
largo andante andantino
na wspólnych strunach nocny koncert
Wyjaśniam z góry, że to próba przełożenia erotyku na język muzyki i przepraszam wszystkich, których nadmiar terminów mógłby zirytować. ;) Zaręczam jednak, że mają sens. ;)))
report
kilka razy czytałam, brnąc przez obce mi terminy i niestety, erotyku nie dostrzegłam, pomimo melodii
report
Bo ja dyskretnie wchodzę w tę sferę - można by to nazwać soft erotyk. ;) Dziękuję, GLC, za przebrnięcie i miło mi, że dostrzegłaś melodię. Miłego popołudnia. :)
report
śiczne, elegancko zmysłowe
report
Dziękuję, Basiu. :) Ucieszył mnie Twój odbiór. Miłego popołudnia, choć deszczowo jest. :)
report
Tak. Rzeczywiście musiałem odświeżyć parę terminów. Jako erotyk dość z w/w powodu elitarny. Ale w swych terminach niezwykle muzyczny. Daje więc dużo możliwości interpretacyjnych i to mi się w nim podoba :))
report
Dzięki, Wu - myślę, że muzyka i erotyzm mają bardzo dużo wspólnego ze sobą. A czasem działa jak afrodyzjak. ;))) Dobrej nocy. :)
report
Melodyjny, niebanalny, przepełniony erotyzmem – jednym słowem: udany wiersz! Buziak poranny!
report
Dzięki, Boseńka, i miłej soboty. Najlepiej przy muzyce. Buźka. :)))
report
Pretensjonalne trochę. Więcej terminów muzycznych i obcojęzycznych, niż wiersza. Nie zirytowało mnie to-ale sama Autorka ma świadomość ich nadmiaru, co zaburza tekst. Może lepiej... poprawić?
report
Florianku, ja mam świadomość ich celowego zastosowania, a to, że dla innych mogą być nadmiarem, przewidziałam i wyjaśniłam. ;) Wiersz napisałam w dialogu z pewną muzyczką, a więc w jej języku. Tak też można rozmawiać, a co ważne, doskonale się rozumieć. Dlatego niczego w nim nie zmienię, a św. Cecylia i German z Paryża z pewnością mi to wybaczą. :))) Dzięki za zajrzenie i dobrej soboty. :)
report