7 february 2012

thanatos

niektórym ludziom kołysankę nuci
zamyka oczy i z palcem na ustach
uśmiecha się lekko – śpij – zdaje się mówić
nie ma już dzisiaj i nie bój się jutra
wczoraj odeszło spłacone przez życie
zostanie spokój pamięci z naddatkiem
by skłonić głowę – śpij zatem
już zawsze


number of comments: 59 | rating: 32 |  more 

oczy jak pustynia,  

a jednak można ładnie o śmierci. amen:-)

report |

Miladora,  

Jak napisała Ursula Le Guin – „Śmierć jest siostrą miłości, siostrą z ocienioną twarzą”. Dzięki, Oczka. Dobrego jutra. :)

report |

byłem...,  

Była u mnie w 88 i chyba ja jej pierwszy zanuciłem,bo odeszła.Wiem,że wróci.....

report |

Miladora,  

Zawsze wraca, ale na razie Jesteś. :) Pewnie fałszowałeś i uciekła. ;))) Dobrego :)

report |

milena,  

Rodzice...

report |

Miladora,  

Podobnie...

report |

Istar,  

smutno, pomimo że to zawsze jakieś wyjście

report |

Miladora,  

Smutek dostajemy w spadku, Iskierko. :) To część życia… Lecz nawet smutek potrafi być piękny. ;) Uśmiechnij się. :*)

report |

bosonoga - Gabriela Bartnicka,  

Na ogół wywołuje strach, ale bywa też ukojeniem -:) Ty wybrałaś tę drugą opcję… Piękny, subtelny i optymistyczny w swojej wymowie wiersz. Chyba dodam do ulubionych…

report |

Miladora,  

Bywa ukojeniem - jak noc po długim i przepracowanym dniu. :) Dzięki, Boseńka. :*)

report |

Wieśniak M,  

Pekaoesa - żyj do ostatniej raty/ nie stać nas na straty;)))

report |

Miladora,  

Straty mamy wpisane w życiorys od początku, Wunieczku. ;) Ale nie spisujmy się na straty sami. Dzięki i dobrego dnia. :)

report |

gabrysia cabaj,  

pobiegłam pod Malczewskiego, przypomniałam sobie film Kondratiuka...

report |

Miladora,  

A ja dodatkowo Makuszyńskiego i Axela Munthe... :) Dzięki, Gabrysiu - miło Cię widzieć. :) Spokojnego wieczoru. :)

report |

gfhghfhg,  

podoba mi się taki subtelny humor :)

report |

Miladora,  

I dobrze, Drobinko. :) Na smucenie się jest zawsze czas... Dzięki i dobrego z uśmiechem. :)

report |

RENATA,  

albo smierć jest bratem Hypnosa Boga snu spokojny człowiek jakby miał zasnąć na wieki z nadzieją że gdzieś tam kiedyś

report |

Miladora,  

Jest bratem Hypnosa. :) I jakoś tak mam nadzieję, że nie zsyła sennych koszmarów. ;) Dzięki, Renatko. Spokojnego wieczoru. :)

report |

budleja,  

gdyby on był taki łagodny, ja w Twoim wierszu Miluś:))

report |

Miladora,  

Bywa taki łagodny, Kwiatuszku. :) I niektórzy ludzie mają szczęście tak go spotkać. We śnie... Dzięki i uśmiechu na wieczór... :)

report |

RENATA,  

czadem postoi nad człowiekiem ale woe kiedy jest ten czas zakończenia zawsze dla nas niegotowy

report |

Miladora,  

Dopóki nie wiemy - zawsze jest niegotowy. ;)

report |

RENATA,  

czasem

report |

q,  

byłem dzisiaj na pogrzebie.... więc mocno do mnie przemawia Twój wiersz. Nie był to co prawda nikt z moich bliskich ale obserwacji i refleksji mam sporo... ten "spokój" na twarzy zmarłego...

report |

Miladora,  

Mam nadzieję, że taki spokój odzwierciedla prawdę. Dzięki, Lisku. :) Spokojnej nocy. :)

report |

sam53,  

jest klimat...jest wiersz...pozdrawiam:))

report |

Miladora,  

Dzięki, Samie - uśmiechnęłam się, bo jednocześnie byliśmy pod swoimi wierszami. :) Ładny zbieg okoliczności. :))) Dobrego :)

report |

Swordfish Trombonist,  

No, mimo że proponowanie dokonania zmian w czyichś wierszach uważam za rzecz totalnie chybioną, idiotyczną, w ogóle zaprzeczającą idei poezji... przyznaję, że ten wiersz bardzo dobry jest.

report |

Miladora,  

Dzięki, Swordfish. :) A ja lubię, gdy mnie się pokazuje niedoróbki, bo samej najczęściej nie zauważa się pewnych rzeczy. Więc gdybyś miał ochotę na sugestie, to jesteś mile widziany. :) I nie musisz się przejmować moimi - to tylko uwagi uważnego czytelnika, dla którego cudzy wiersz jest równie ważny, jak własny. Można, ale nie musi się z nich korzystać. :) Dobrego :)

report |

ike,  

a zatem Swordfish Trombonist nie rozumiesz istoty i sensu tego typu portalu :)

report |

ezo**,  

już byłam, ale wróciłam :D

report |

Miladora,  

Jak mi miło, Ezunia. :) Dzięki i dobrego dnia. :)

report |

ike,  

i nie bój --> więc nie bój, bardziej logiczny spójnik; naddatek ? a kimże on est, Mi ? :) hey

report |

Miladora,  

Dzięki, Wieseczku. :))) Ale nie chciałam zbyt spójnie łączyć "dzisiaj" z "jutrem". Niech będą jako osobne działy, ponieważ obawa przed "jutrem" niekoniecznie wypływa z "dzisiaj". Jest w sensie - nie bój się jutra, bo jakiekolwiek ono jest, nie przyniesie bólu ani rozczarowań, dlatego spokojnie możesz odejść. ;) I zostanie pamięci z naddatkiem, by móc spokojnie złożyć głowę. Pamięci o nas - odchodzących. ;) Buźka, Smoku. :)

report |

ike,  

ale "i" jako koniuntywne jet tu mocniejsze; a naddatek jest słowem-potworkiem :)

report |

Miladora,  

Ale nie dla każdego, Wieseczku. :) Poza tym zawiera parę znaczeń. ;)

report |

ike,  

eppur si muove :) proszę mi tu nie relatywizować, jest potworek i tyle :)

report |

Miladora,  

I będzie się kręcił. :)))

report |

Slawrys,  

można odejść z poniesionym czołem i godnie życiu powiedzieć żegnaj

report |

Miladora,  

Można, Sławku. :) I czasem nawet ma się to szczęście, że w tym odejściu thanatos jest życzliwym towarzyszem podróży. Buziaki na dobry dzień i miło mi, że się zjawiłeś. :)

report |

Slawrys,  

zdrowie do d....y to choć wam tu pomarudze, nawzajem buziaczek na miłe popołudnie;

report |

Stefanowicz,  

Miluś kochana, no i Cię znalazłem i znowu mię natchłaś. Piszę więc czemprędzej i wklejam wiersz do pary. Takatam ekfraza. Buź!

report |

Miladora,  

No, jesteś wreszcie, Stef. :))) Nie uciekaj tak w pracę, bo wiersze płaczą. ;) Pisz i wklejaj, bo mi już ich brakuje. Duża buźka. :) I dzięki, że się zjawiłeś. :)

report |

Stefanowicz,  

A, i to jeszcze dodam, że Twój Thanatos to cudeńko!

report |

Miladora,  

Kochany jesteś, Pawłuś. :*)))

report |

Szel,  

piekna para po tym linku i twoj wiersz rozumie:)

report |

Miladora,  

Dzięki, Szeleczko. :) A buziak dla Ciebie. :)

report |

Konrad Redus,  

dobrze by było mieć to na półce

report |

Miladora,  

Mam nadzieję, że nie Thanatosa we własnej osobie, Konradzie. ;))) Dzięki i spokojnej nocy. :)

report |

hossa,  

ładnie Mila:)

report |

Miladora,  

Serdecznie dziękuję, Hossia Hossanno. :) Buźka i dobrego dnia. :)

report |

Jerzy Woliński,  

no i mamy dwie perełki do pary:)

report |

Miladora,  

Dziękuję, Jerzyku. :) Moja jest mniejsza. :) Buziak na dobry wieczór. :)

report |

Szafranka,  

"Straty mamy wpisane w życiorys od początku... Ale nie spisujmy się na straty sami..." niby takie oczywiste, a ja ciągle nie potrafię... Miladora:(

report |

Miladora,  

Wiele rzeczy przychodzi dopiero z wiekiem i wymaga też pewnego rodzaju filozoficznego spojrzenia na świat. ;) Jeszcze wszystko przed Tobą. Buziaki, Szafranka :)

report |



other poems: villa-viola-nella, villanero, villa luna, kolęda, culo-miot, ech villa villa villanella - czyli dzyndzel bell, uliczka, księżyc w sosie grzybowym, kalafonia, kanon, rozdreszczak, barkarola, odwyrtka, somnambulizm, zimoląg, diminuendo, two horses blues, Saint Peter blues, kantylena, blues tramwajowy, chanson, villa-tabacco-nella, fish and blues, tango, smok i wiosna, Szewczyk i Smok, smoczy sen, jesionka, night and blues, cholerniec, oddam za bezcen tytuł z puentą, oktober, villanella insula, villanella frigida, chili blues, sakramencki blues, zimowe wino, blues w barze Paradise, paradise, kwity, bluebezsens, Niebiański Klub Bluesowy „Zaświaty”, chłodnienie, smocza zima, Wiatr i czarownica, Mikołaj, Myszobajka dla Mani – ciąg dalszy, Myszobajka dla Mani, romans jesienny, wlokę się przez dni jesienne, blues zaduszkowy, chronometr – cinque stagioni, i po co mi to było, kalejdoskop próżni, sennienie, jarzębiniak, kobiałka z bluesem, offertorium, malowanie czasu, blues za obola, ultimatum blues, z pewnością, klątwiec, pewnego dnia, krakowski gniotek z łokciami w tle – czyli przewodnik po mieście, niewymierność, non-sentimental blues, Agitobabologia, beztwarz, babolandia, pantomima, akwamaryn, nieskończeniec, Chałą marsz, bajdurka, miód i melisa, do diabła z liryką, pejzaż na dwie smugi w jesiennym zaokniu, Pergola, zdrowie panie Juluś, tarnina, blues testamentalny, wesele niewyspiańskie, jak zazwyczaj, antyśpiewajka z elementami w tle*, zaśpiewajka, la volta, step nieakermański, wkręcanie w dzień zaczyna się od kawy, alhambra, kroplomierz, drzeworyt, uletniość, kadr, wrześniowość, przekichaniec, jesienny banał z podszewką, blackhat club, jesienny banał bez podszewki, blackhat, wrzeszczeć pod mostem, villanella z zielonym tłem, kluczenie, walkabout blues, i tylko ptaki, ballada o imponderabiliach, bajka o puchatym słoniu, tryptyk – zima, tryptyk – jesień, tryptyk – lato, lot nad rzeką Lete, nakarmić wiatr, skrawki, λυρικό ταξίδι – liryczna podróż, rozświetlanie, listnienie, awruk – contrafactum, awruk* i Safo, memory, hyde park story, miejsce końca, bieda blues, sceneria, obsydian, samowolka, w ostateczne brnę na ugiętych nogach, blues przedszkolaka, zawczoraj, rondo kapelusza z woalką, fuck’n blues, wiosenna rymowanka nieambitnie wciśnięta w wersy, sen jest niczym tylko…, byleby blues, song debilki, lunapark, rondeau, codzienny blues, green grass blues, summertime, thanatos, przy kominku, kręgi, dialog, rzecz o swobodnym tworzeniu – contrafactum, infinita, kauzyperda blues, ściśle według przepisu, zimowy blues, przedwiośniec, mewa,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1