|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (289) Prose (20) Diary (13) Photography (58) Graphics (1) Books (4)
Handmade (25) About me Friends (90) | |
w ostateczne brnę na ugiętych nogach
rozmazane widoki na wszelką pomyślność
gdzieś tam tylko prześwieca dziurawa podszewka
sięgać nie mam więc po co – skłębiła się reszta
teraźniejszej przeszłości z dzisiejszą na przyszłość
pcham do góry kamienie czerpiąc sitem wodę
szwy się ciągle rozłażą mole plany zjadły
wokół pełno jest pustki i tylko przy nodze
kroczy zgięta ostroga i mundur paradny
dłoń unoszę by jeszcze zatrzymać cokolwiek
nikt nie staje i staje się jasnym że nigdy
nie udźwignę niczego gdy zatną się tryby
więc na nogach ugiętych idę i nie dojdę
skąd ten skrajny defetyzm – a diabli to wiedzą
coś cynicznie chichocze na wiersza potrzebę
który jak ulęgałka już zrównał mnie z glebą
zapalam papierosa i śmieję się z siebie
a jednak - "cokolwiek" zatrzymane :)
report
No, przynajmniej "cokolwiek", które czasem bywa nawet całkiem spore, o ile wszystko nie jest względne. ;))) Dzięki, Milenko - buźka na dobry dzień :)
report
Czytam już po raz trzeci i z każdym czytaniem podoba się bardziej:-))
report
Witaj, Oczęta - jak miło Cię zobaczyć. :))) Zapalimy razem i pośmiejemy się? ;) Buziaki że hej :)
report
witaj, niestety na szczęście nie palę:-)))) ale pośmiać możemy się do rozpuku:-))))
report
To ja zapalę za Ciebie, Oczka. :))) I winka się napijemy do tego śmiechu. ;)
report
winkiem, nie pogardzę:-)))
report
Wiadomo - poetki lubią wino. :))) Prawie tak samo, jak słowa. :)
report
nalej mi pełen kielich wierszy:-))
report
O rany boskie, Oczka - jaka piękna fraza - migiem pisz wiersz, bo Ci ją zabiorę. :))) A może obie napiszemy? Co Ty na to? Pożyczysz mi ją? :)
report
Mila, pożyczam i mykam odebrać kogoś z osiemnastki. obiecałam. wytrawnego wierszowania życzę:-). niech będzie półsłodkie :-)
report
Sroka złodziejka jestem, Oczęta. :))) Dzięki za frazę - może coś z tego wyjdzie, kto wie...? ;) Buziaki :)
report
co jak ulęgałka? tak kochasz rytm siostro? ;)
report
Jak to - co jak ulęgałka, Bracie? Wiersz. Zleciał jak ulęgałka na glebę i zrównał mnie z nią. To co - tylko zapalić i pośmiać się, a potem wstać, otrzepać się i spróbować napisać lepszy. ;))) A rytm faktycznie mnie kocha i jak wierny pies telepie się za mną - ale wrzucę Ci bezrytmowca zaraz. :))) Żebyś nie miał kompleksów. ;))) Buźka i zapalmy tego papierosa razem. :)
report
nie galopuj. za wielki skrót zrobiłem: to była propozycja zmiany: "który" na "co". Co do kochanków nie ma wątpliwości. Ja i kompleksy? Oj siostro. zapalmy.
report
Aha - cosia mi chciałeś podrzucić, Bracie, jak ulęgałkę, a moja percepcja się zbiesiła i na ludzki nie chciała przełożyć. :))) Nie chcę cosia, bo mi rytm zawali - mam kompleksy na jego punkcie. :))))) No to zapalmy - może nawet łyczek winka by się przydał? ;)
report
śmiało :) PS. ty wiesz ocb dwa wersy poprzedzające mają jednosylabowce, więc "który" gwałtownie uwiera
report