Zmiana sposobu prezentacji

16 august 2020

diary

Emma B.
Emma B.

nostalgia

Od dłuższego czas nic nie pisałam na portalu, a przecież tutaj zdobywałam poetyckie i psarskie szlify, więc kilka słów pamiętnikarskich. Wczorajszy dzień, sobota 15.08, okazał się dniem, w którym dowiedziałam się o śmierci Henryka Wujca, za chwilę Ewy Demarczyk i na końcu Marie Laforet. Każda z tych osób była dla mnie ważna. Autorytet moralny i rozwaga pana Henryka Wujca w dobie bezpardonowych walk politycznych, niepowtarzalny talent wokalny pani Ewy Demarczyk, której śpiewu słuchałam od zawsze. A Marie Laforet - jej piosenki poznałam we Francji, gdy pierwszy raz za sprawą pracy w Afryce Północnej mogłam podróżować po krajach Europy Zachodniej. Jej piosenki pozostaną na zawsze symbolem wolnego świata. Z jaką zachłannością przemierzaliśmy Afrykę docierając do Sahary i Tamanrasset gnani obawa, że po oddaniu służbowych paszportów zamknie się za nami żelazna kurtyna. W samochodzie w czasie wielogodzinnej jazdy kasety zakupione za cenne dewizy: Marie Laforet, Salvadore Adamo, France Galle...
Nostalgia - odejście znanej osoby budzi refleksje nie tylko nad jej życiem, ale i nad naszym. Byli zaledwie kilka lat ode mnie starsi. Smutny zbieg okoliczności, w jednym momencie odchodzą trzy osoby, które były obecne w różnych obszarach mego życia całe moje życie.

14 december 2018

postcards

Emma B.
Emma B.

7 may 2017

diary

Emma B.
Emma B.

próba poczytności

Dawno nie zaglądałam w progi portalowe. Wiele miesięcy minęło od ostatniej publikacji. Jeszcze raz przeczytałam z ciekawością komentarze pod wierszem Bez laurów. Pozgadzałam się w duchu z opiniami. Ja też bym się tą poezją nie zachwyciła. A jednak odnowiło się moje zastanowienie nad egocentryzmem. Mój jedyny, jak dotąd, tomik wierszy tak nawet zatytułowałam: Egocentrycznie. Nie zrobiłam tego z przekonaniem, że jestem na tyle ważna, aby każdy czytelnikk miał się mną zajmować, ale prowokacyjnie. Jestem trochę jak dziecko, które świat nazywa tak jak go widzi, a nie tak jak go skodyfikowali dorośli. Śmieszy mnie trochę pojęcie podmiot liryczny, chociaż rozumiem potrzebę przebierania się poety w różne szatki.

Nie do zniesienia może być obarczanie czytelników, swoimi dusznymi rozterkami, kompleksami, porażkami i nie wiadomo jeszcze czym. Więc taki podmiot, taka trzecia osoba jest świetnym sposobem na ucieczkę od siebie. W wierszu bez laurów postąpiłam wbrew regułom gry. Napisałam explicite o sobie. W jakiej kłopotliwej sytuacji postawiłam czytelnika. Potrąciłam jego struny empatii, sprowokowałam do leczenia słowem moich kompleksów. Prosiłam się o zachętę i poklask? Obiecałam Ani Ostrowskiej, że wiersza nie usunę, mimo że  nie o obrażanie się by chodziło, a poprostu o przyznanie racji krytyce. Nie potrafię wyrażać uczuć nie pisząć w pierwszej osobie. To jest egocentryczne, bo to ja (...)

--- full text ---

26 october 2016

poetry

Emma B.
Emma B.

bez laurów

chciałabym napisać kryminał
uwielbiam Agatę Christi
i nie tylko ją

intryga opleciona szczegółami
detal przykuwa uwagę
czytelnik śledzi

obieram głowę wołu dla psa
zdobywam doświadczenie w
kuchennym prosektorium

nie udaje mi się zabijanie
kulawy kanarek ufnie
dziobie moje palce

zabieram się do romansu
dyskrecja kładzie się tamą
nie będę podglądać innych

pozostaje mały esej z codzienności
krótki wiersz niedozanudzenia
sporadyczny pamiętnik

17 october 2016

book

Emma B.
Emma B.

20 july 2016

photography

Emma B.
Emma B.

20 july 2016

photography

Emma B.
Emma B.

20 july 2016

photography

Emma B.
Emma B.

20 july 2016

photography

Emma B.
Emma B.

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register