|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (289) Prose (20) Diary (13) Photography (58) Graphics (1) Books (4)
Handmade (25) About me Friends (90) | |
znowu zniknęłam tylko z sobą
w pokrętnie mrocznych snu zaroślach
i pozostałam sama – nocna
zdana na łaskę własnym słowom
próbuję wpłynąć w zakręt myśli
wyblakłe znaki ubrać w gesty
aby na nowo noc tę prześnić
aby na nowo coś z niej wyśnić
lecz sens ucieka dłoń się gubi
wyświetla cienie barw na ścianie
choć może kiedyś niespodzianie
uda się jeszcze puls rozbudzić
jakiś klucz znaleźć który w mroku
stworzy wiolinem palców przędzę
niedysonansem i niebłędem
przeniknie akord brzmiący z boku
e-moll fantazja dawnych nagleń
prządek księżyca faz ulotnych
gdy noc jaśniała w błyskach odkryć
i czas rozwianym pędził żaglem
ech Mi..zabieram do serca :*
report
Proszę uprzejmie, Iskierko. :))) Dzięki z buziaczkiem na okrasę soboty. :)
report
"zdana na łaskę własnym słowom" - nie przepadam za konwersją frazeologizmów :) bywa niebezpieczna :); "jakiś klucz"--> klucz jakiś ; "pędził żaglem"--> zobacz, jak pięknie brzmiałoby : " pędził maglem " :) ; hey
report
Wieseczku - to akurat ma tu swoje zadanie, ta frazeologia. O czymś mówi. ;) - "jakiś znaleźć" wpada na siebie "ś/ź/ć", dlatego zostawiam w swoim układzie. A "magiel" brzmi zbyt trywialnie i humorystycznie. ;))) Ale masz buziaka. :)
report
poprawki do odrzucenia i a magiel to do prasowania służy i nijak się ma z treścią :))
report
Dziękuję, Dareczku, za poparcie. :))) Adfujek chciał mnie chyba wymaglować trochę. ;) Buziaki. :)
report
Jest w tym wierszu b. fajny klimat. Coś jednak sprawia (długosc wiersza?) że nadmiar rozmywa główna myśl. Pozdrawiam:)
report
W zasadzie masz rację, Wojtku. :) Ale taki właśnie jest nocny lunapark - można gubić siebie i własne myśli, szukając czegoś, czego już nie ma. ;) Dzięki i dobrego :)
report
nocny brzuchomówca - i czemu samej tak się męczyć :(
report
Nocne wędrowanie. :) Fakt, w dwójkę jest przyjemniej. ;)))
report