22 september 2012

Pergola

Jest znane, nieznane, drzwi dzielą je tylko,
gdy prosto przed siebie dochodzisz do kresu.
Zastygasz na progu, nie patrząc skąd przyszłaś,
w bezruchu, choć droga wciąż wiedzie daleko.
Nie wiedzie daleko. Nie ten raj czy piekło.
Znów źródło następne wysycha za twarzą,
a w palcach jedwabna nić snuje się miękko,
ucieka w labirynt pustym kalendarzem.
Nie schylasz się po nic, bo nic nie zgubiłaś,
niepamięć zaledwie gdzieś w tyle została
i przyszłość jak przeszłość sprowadza w minimum,
choć palce wciąż przędą wskazówki zegara.

Niech przędą, niech lecą
w cień drzewa za rzeką.


number of comments: 23 | rating: 21 |  more 

Miladora,  

Czy ulatywanie bez świadomości mniej boli? Nie wiem, ale może mniej przeraża...

report |

alt art,  

a Ania O. mówiła, iż w pucharze i na pergoli, ma ten sam odcień przemijania..

report |

Miladora,  

Może pod pergolą czas biegnie inaczej?

report |

alt art,  

nie wiem, nie bywam..

report |

ratienka,  

Mila, podobają mi się metafory: /Znów źródło następne wysycha za twarzą, / choć palce wciąż przędą wskazówki zegara. / Pozdrawiam ciepło. ;)))

report |

Miladora,  

Dziękuję, Ratienko. :) Miłej soboty z buziakiem. :)

report |

Wieśniak M,  

a może jedno "wiedzie daleko "zamienić na "nie zawiedzie"?:)))- miłej soboty Miluniu:))

report |

Miladora,  

Nie mogę, Wuś. :( To czas teraźniejszy i celowe podkreślenie, a poza tym nie zmieściłoby się w rytmie. ;) Buziek i miłego :)

report |

hossa,  

bardzo ładnie, świetnie czyta się na głos. A nagrałaby jaka dobra dusza co się na tym zna...

report |

Miladora,  

Może by i nagrała, ale nie mam takiej duszy, Hossia, a sama się do tego nie nadaję. :))) Buzinki hossanielskie. :)

report |

Jerzy Woliński,  

delikatnie , z uczuciem o odchodzeniu naszych bliskich, zatrzymuje bardzo:)

report |

Miladora,  

Dzięki, Jerzyku. Wolałabym, żeby nikt nie odchodził w taki sposób, ale każdy przecież ma jakiś tam swój los. Buźki i miłej soboty. :)

report |

bosonoga,  

"Jest znane, nieznane, drzwi dzielą je tylko" - refleksyjny, bardzo ładny wiersz -:) Buziaczek sobotni!

report |

Miladora,  

Z podziękowaniem, Boseńka. I buźkami na dobry czas bez żadnych drzwi. :)

report |

Bazyliszek,  

czy Ty Milus masz maszynkę firmy "Napisz wiersz":))))świetna odpowiedz i wiesz jak się Twoje czyta mimowolnie, jakby się śpiewało, cmok:)

report |

Miladora,  

Ten wiersz akurat powstał wcześniej, ale nie był na Trumlu, więc go dodałam, zwłaszcza że po Xymowych sam się zaczął narzucać. ;) Masz odcmoki odsmocze i miłego wieczoru, Smoku. :)

report |

ApisTaur,  

oplotę na dłoniach/ tę nić co jest z czasu/ i utkam na kołach zegarów/ a kiedy już będzie/ tak całkiem gotowy/ wykrzyknę że "- życia to całun!"//:)

report |

Miladora,  

Prządek z Ciebie, Apisku. :))) Ale dobrze, że nie Mojry. ;) Buźka zegarowa :)

report |

Jaga,  

"Choć palce wciąż przędą wskazówki zegara"/ uchodzi z nas życie i skrapla się para... Milu, Ciebie się czyta... :))

report |

Miladora,  

Dzięki, Jaguś. :) Bo inaczej nie miałabym po co pisać wierszyków. :))) Buźki pogodne :)

report |



other poems: villa-viola-nella, villanero, villa luna, kolęda, culo-miot, ech villa villa villanella - czyli dzyndzel bell, uliczka, księżyc w sosie grzybowym, kalafonia, kanon, rozdreszczak, barkarola, odwyrtka, somnambulizm, zimoląg, diminuendo, two horses blues, Saint Peter blues, kantylena, blues tramwajowy, chanson, villa-tabacco-nella, fish and blues, tango, smok i wiosna, Szewczyk i Smok, smoczy sen, jesionka, night and blues, cholerniec, oddam za bezcen tytuł z puentą, oktober, villanella insula, villanella frigida, chili blues, sakramencki blues, zimowe wino, blues w barze Paradise, paradise, kwity, bluebezsens, Niebiański Klub Bluesowy „Zaświaty”, chłodnienie, smocza zima, Wiatr i czarownica, Mikołaj, Myszobajka dla Mani – ciąg dalszy, Myszobajka dla Mani, romans jesienny, wlokę się przez dni jesienne, blues zaduszkowy, chronometr – cinque stagioni, i po co mi to było, kalejdoskop próżni, sennienie, jarzębiniak, kobiałka z bluesem, offertorium, malowanie czasu, blues za obola, ultimatum blues, z pewnością, klątwiec, pewnego dnia, krakowski gniotek z łokciami w tle – czyli przewodnik po mieście, niewymierność, non-sentimental blues, Agitobabologia, beztwarz, babolandia, pantomima, akwamaryn, nieskończeniec, Chałą marsz, bajdurka, miód i melisa, do diabła z liryką, pejzaż na dwie smugi w jesiennym zaokniu, Pergola, zdrowie panie Juluś, tarnina, blues testamentalny, wesele niewyspiańskie, jak zazwyczaj, antyśpiewajka z elementami w tle*, zaśpiewajka, la volta, step nieakermański, wkręcanie w dzień zaczyna się od kawy, alhambra, kroplomierz, drzeworyt, uletniość, kadr, wrześniowość, przekichaniec, jesienny banał z podszewką, blackhat club, jesienny banał bez podszewki, blackhat, wrzeszczeć pod mostem, villanella z zielonym tłem, kluczenie, walkabout blues, i tylko ptaki, ballada o imponderabiliach, bajka o puchatym słoniu, tryptyk – zima, tryptyk – jesień, tryptyk – lato, lot nad rzeką Lete, nakarmić wiatr, skrawki, λυρικό ταξίδι – liryczna podróż, rozświetlanie, listnienie, awruk – contrafactum, awruk* i Safo, memory, hyde park story, miejsce końca, bieda blues, sceneria, obsydian, samowolka, w ostateczne brnę na ugiętych nogach, blues przedszkolaka, zawczoraj, rondo kapelusza z woalką, fuck’n blues, wiosenna rymowanka nieambitnie wciśnięta w wersy, sen jest niczym tylko…, byleby blues, song debilki, lunapark, rondeau, codzienny blues, green grass blues, summertime, thanatos, przy kominku, kręgi, dialog, rzecz o swobodnym tworzeniu – contrafactum, infinita, kauzyperda blues, ściśle według przepisu, zimowy blues, przedwiośniec, mewa,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1