28 july 2012

ballada o imponderabiliach

wagi i miary gdzieś u diabła
w kąt porzucone krzywią wargi
bezużyteczne – już zapadka
spadła na amen – ćmiący nargil
dymem kojąco tuli rozum
otwarty w cztery strony świata
słonistość dźwiedzi – dzięki bogu
to ciągle nie klasyfikacja 
 
słonistość co nic nie zasłania
niczego w dźwiedziach nie niedźwiedzi
szat nie rozdziera grzebiąc w ranach
a sedno stoi a nie leży
w przychylnej dźwiedzia słonistości
i dźwiedziej słonia skali ocen
wszystko jest wszystkim i najprościej
brać wszystko bo nieważny procent
 
im te pondery w biliach bliższe
tym dźwiedź ze słoniem się słoniocą
dalej niż dalej – i tak myślę
że słoń ze dźwiedziem równo kroczą
gdzie – a po diaska z inną bajką
mieszać ów sęk co jest w ponderach
 
nargile słodko dymem fajczą
łagodniejemy jak cholera
 
 
 
 
Dźwiedziom w każdej sukience słonistości  ;)


number of comments: 16 | rating: 12 |  more 

deRuda,  

uśmiechnął mnie słodko :)

report |

Miladora,  

To jest nadzieja, że mnie Dźwiedź nie pożre. :))) Cieszę się, Rudasku, że uśmiechnął - buziaki słońkowe. :)

report |

deRuda,  

ponieważ jest miodzio, to jego może pożreć ;) dobranockowo pozdrawiam :)

report |

bosski_diabel,  

...nargile słodko dymem fajczą łagodniejemy jak cholera pięknie zaczęłaś a cudnie kończysz, zachwycony pozdrawiam.

report |

Miladora,  

No to prawdziwa niespodzianka, że Diabeł zgłosił się po moją zakręconą w imponderabiliach duszę. :))) Buźka przewieczna z podziękowaniem :)

report |

Joha,  

Zostawiam uśmiech, bo wspaniale " dźwiedź ze słoniem się słoniocą" :-) Serdeczności:-)

report |

Miladora,  

Serdeczności, Johanko - szalenie lubię, gdy się ktoś uśmiecha. :)))

report |

issa,  

Wiesz co, Mil, powiem coś innego niż nocą, bo mnie w nocy w jakieś górne C poniosło ze wzruszeń ;d No to zlezę. "łagodniejemy jak cholera". O, tak. Tak. Poczułam się tutaj, Mila, jak wyjątkowo uważnie czytana opowieść. I to jest uczucie nie do przecenienia. Buziaki kipuańskie

report |

Miladora,  

A ja i tak pamiętam. Innymi słowy - jeden miś wyszedł. :))) Jak podobieństwo ziaren piasku, z których złożono mozaiki. ;) A moje - nie do przecenienia uczucie - mówi, że uważne czytanie bywa szalenie inspirujące - za co niech Ci bogowie błogosławią, Kipuś. ))) Zabawa z Tobą to prawdziwa przyjemność - warta wszystkich milowych buziaków. :) Dobrego Ci i już :)

report |

issa,  

Nawzajem, nawzajem:) No bo patrz, dopiero co wróciłam, i znów mi coś zamigotało szelmowsko: "pobawisz się ze mną?" Jak podobieństwo ziaren piasku, / z których złożono mozaiki / są nasze oczy / nad wodą / gdy niesie, więc oswaja / czary dzikiej bajki ;)

report |

Miladora,  

Ha - tak właśnie powstały "skrawki" - jako zaproszenie do zabawy. :))) http://truml.com/profiles/78228/poetry/122938 - zatańcz ze mną wierszem :)))

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

I jak tu się nie uśmiechnąć? uwielbiam Ciebie czytać - cmok

report |

Miladora,  

No to urosły mi skrzydła, Aneczko. :))) A za cmoka masz dwa duże krakowskie z różaną posypką. :) I podziękowaniem :)

report |

Miladora,  

Jeśli tylko się uśmiechasz i to tak ładnie, to już spokojnie mogę iść spać. :))) Buziaki dobranocne :)

report |



other poems: villa-viola-nella, villanero, villa luna, kolęda, culo-miot, ech villa villa villanella - czyli dzyndzel bell, uliczka, księżyc w sosie grzybowym, kalafonia, kanon, rozdreszczak, barkarola, odwyrtka, somnambulizm, zimoląg, diminuendo, two horses blues, Saint Peter blues, kantylena, blues tramwajowy, chanson, villa-tabacco-nella, fish and blues, tango, smok i wiosna, Szewczyk i Smok, smoczy sen, jesionka, night and blues, cholerniec, oddam za bezcen tytuł z puentą, oktober, villanella insula, villanella frigida, chili blues, sakramencki blues, zimowe wino, blues w barze Paradise, paradise, kwity, bluebezsens, Niebiański Klub Bluesowy „Zaświaty”, chłodnienie, smocza zima, Wiatr i czarownica, Mikołaj, Myszobajka dla Mani – ciąg dalszy, Myszobajka dla Mani, romans jesienny, wlokę się przez dni jesienne, blues zaduszkowy, chronometr – cinque stagioni, i po co mi to było, kalejdoskop próżni, sennienie, jarzębiniak, kobiałka z bluesem, offertorium, malowanie czasu, blues za obola, ultimatum blues, z pewnością, klątwiec, pewnego dnia, krakowski gniotek z łokciami w tle – czyli przewodnik po mieście, niewymierność, non-sentimental blues, Agitobabologia, beztwarz, babolandia, pantomima, akwamaryn, nieskończeniec, Chałą marsz, bajdurka, miód i melisa, do diabła z liryką, pejzaż na dwie smugi w jesiennym zaokniu, Pergola, zdrowie panie Juluś, tarnina, blues testamentalny, wesele niewyspiańskie, jak zazwyczaj, antyśpiewajka z elementami w tle*, zaśpiewajka, la volta, step nieakermański, wkręcanie w dzień zaczyna się od kawy, alhambra, kroplomierz, drzeworyt, uletniość, kadr, wrześniowość, przekichaniec, jesienny banał z podszewką, blackhat club, jesienny banał bez podszewki, blackhat, wrzeszczeć pod mostem, villanella z zielonym tłem, kluczenie, walkabout blues, i tylko ptaki, ballada o imponderabiliach, bajka o puchatym słoniu, tryptyk – zima, tryptyk – jesień, tryptyk – lato, lot nad rzeką Lete, nakarmić wiatr, skrawki, λυρικό ταξίδι – liryczna podróż, rozświetlanie, listnienie, awruk – contrafactum, awruk* i Safo, memory, hyde park story, miejsce końca, bieda blues, sceneria, obsydian, samowolka, w ostateczne brnę na ugiętych nogach, blues przedszkolaka, zawczoraj, rondo kapelusza z woalką, fuck’n blues, wiosenna rymowanka nieambitnie wciśnięta w wersy, sen jest niczym tylko…, byleby blues, song debilki, lunapark, rondeau, codzienny blues, green grass blues, summertime, thanatos, przy kominku, kręgi, dialog, rzecz o swobodnym tworzeniu – contrafactum, infinita, kauzyperda blues, ściśle według przepisu, zimowy blues, przedwiośniec, mewa,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1