|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (289) Prose (20) Diary (13) Photography (58) Graphics (1) Books (4)
Handmade (25) About me Friends (90) | |
aktorzy role i sceneria
zewsząd impulsy drobny kurz
myśli kartkują w mózgu brewiarz
za nimi nikłe echo słów
nie ma klakierów nie ma braw
jest tylko gra
jest tylko gra
koloryt w pustce się roztapia
odległość mąci głosów rytm
zasłania oczy i na wabia
rzuca muletę z plamą krwi
widownia milczy spektakl trwa
zostaje gra
zostaje gra
usta ruszają się do wtóru
rąk w których prawie zamarł gest
dźwięk nie nadąża a konturów
nie można wykraść poprzez szept
one się jawią tylko w snach
a to jest gra
a to jest gra
jaźnie wciągane coraz głębiej
aż do korzeni w uszach szum
i wraca przypływ z każdym wersem
czarna królowa czarny król
za nimi plansza na niej pat
ta sama gra
i wciąż nie ta
szyjka wyciąga resztki smętne/ w obrotach gubi smukłość szkła/ wypada częściej i jakoś chętnie/ kiedy wskazuje na mnie - ja?/ to tylko gra to tylko gra/ a mogło wypaść choć na elkę/ przegrzana dyszy dziwnie coś/ ech zaczarować tę butelkę/ i ujrzeć elki nawet...kość;)))
report
Zachwyciłeś mnie, Wuniek. :))) Masz dużego cmoka za ten wierszyk. :)
report
świetne :)
report
No to sobie aż podskoczyłam, Aniu. :))) Dobrego z buziakiem. :)
report
Milka, wyśpiewasz mi kiedyś te wiersze?
report
Jasne - najlepiej na kacu, Bracie. W duecie. :)))))
report
Na czyim kacu? Kac w duecie? I ja nie najlepiej na kacu śpiewam. Możemy przed?
report
Możemy przed, w trakcie i po, Bracie. :)))))
report