17 february 2012

poetry

Miladora
Miladora

green grass blues

trawy się chwieją kołyszą
oczy są ciężkie od nieba
próbuję ogarnąć myślą
ów błękit co mnie zalewa
podchodząc do samych ust
ech blues
niebieski blues

chmury na górskich pastwiskach
już zahaczają o granie
wiatr miesza cienie w kolibach
odbarwia płatki sasanek
na kolor spłowiałych chust
ech blues
podniebny blues

znikają w jodłowych strunach
odległe skrawki przestrzeni
trawa splątana w poszumach
faluje gnąc się ku ziemi
spowitej siateczką bruzd
ech blues
zielony blues

ziemia wciąż płynie pod głową
palce buszują w porostach
tak jakby chcąc szmaragdowo
na zawsze z nimi pozostać
wtulam się w szelest by rósł
ten blues
trawiasty blues

q
17 february 2012 at 21:06

przeczytałem - legato :) śpiewnie i smutno. jest blues, aż zawodzi. Błękitna melancholia.... udany Milu :)) Buziak, bo wiem, że lubisz :*

report

Miladora
17 february 2012 at 21:15

Do licha, pewnie że lubię, Lisku. :))) Taka jestem całuśna. No i to prawie jak od Małego księcia. ;) Masz buziaka odwrotną pocztą i dzięki. :)

report

Wieśniak M
17 february 2012 at 21:07

radują się żabki zielone/ ptaki niebieskie szczęśliwe/ że kolor blusa zahaczył/ o niebo ( muzyką ) i niwę/ radując się więc a pod ścianą/ siedzi i wcale nie brzdąka/ pewnie blusa nie czuje / czerono-czarna biedronka:))- buziaki Milu:)))

report

Miladora
17 february 2012 at 21:18

Hahahahahaha - jak ładnie z tą biedronką wyszło, Wunieczku. :))) Bo pewnie kropki zgubiła/ daleko gdzieś na tej łące/ i teraz smutno niestety/ tej bożej krówce - biedronce. ;) Buźki na wieczór. :)

report

oczy jak pustynia
17 february 2012 at 21:42

u Ciebie dobre teksty to standard więc dorzucę pozdrówka:-)

report

Miladora
18 february 2012 at 01:16

Jak miło popatrzeć na Oczka w trawie. :))) Dzięki i buziaka posyłam. :)

report

Pietrek
18 february 2012 at 07:17

na początku zbaraniałem - bluegrassowi do bluesa nie specjalnie po drodze ;) a jednak, udało Ci się, i to jak! dobrze rozpoczynam dzień, dzięki :)

report

Miladora
18 february 2012 at 13:55

Dzięki, Pietruś. :) Zastanawiając się nad tytułem, pomyślałam o "green grass of home" - starej piosence, bardzo nostalgicznej. I stąd ten tytuł - bo Ziemia jest takim naszym domem i natura. ;) Dobrego dnia :)

report

Istar
18 february 2012 at 07:32

ładnie Mi, serdeczności kochana :*

report

Miladora
18 february 2012 at 13:56

Dzięki i serdeczności, Iskierko. :) Buźka na dobry dzień. :)

report

ezo**
18 february 2012 at 08:21

uwielbiam bluesa i czuję go :)

report

Miladora
18 february 2012 at 13:57

No to już jesteśmy dwie, Ezunia, bo ja też. :))) Buźka sobotnia dla Ciebie. :)

report

budleja
18 february 2012 at 08:36

ładny Miluś, tylko czemu angielski tytuł zamiast trawiasty blues?:))

report

Miladora
18 february 2012 at 13:59

Wyjaśniam powyżej, ale powtórzę, Kwiatuszku. :) To nawiązanie do starej piosenki "green grass of home" - do jej klimatu i do tego, że Ziemia i natura są takim naszym domem. ;) Dzięki i buziaczki wielkie. :)

report

budleja
18 february 2012 at 14:05

czy to chodzi Miluś o Toma Jonsa utwór?

report

Miladora
18 february 2012 at 14:07

O właśnie - nie pamiętałam wykonawcy. Dzięki, Kwiatuszku. :)))

report

budleja
18 february 2012 at 14:09

chyba Elvis także to śpiewał:))

report

Miladora
18 february 2012 at 14:10

Poszukam i sprawdzę, bo całkiem możliwe. :)))

report

hossa
18 february 2012 at 22:05

ale ładnie:)

report

Miladora
19 february 2012 at 04:50

Sasanki prawie jak Hossanki. :))) Dzięki i buziaka posyłam, Hossia. :)

report

issa
19 february 2012 at 10:12

O, napisałaś:) trawy się chwieją kołyszą / jestem zielona przeważnie / bliska błękitnym przybyszom / oddaję korzenne baśnie / by pięły się pięły z ust / ech blues / niebieski blues ;) Buziak kipuański. Dobrego

report

Miladora
19 february 2012 at 17:01

Kipuencjo - napisz, proszę kontynuację. :))) Milocmoka posyłam. :)

report

Wojciech A. Maślarz
19 february 2012 at 10:22

Świetna blusowa liryka. Czy sama śpiewasz? Fajnie byłoby usłyszeC:))) Cheers:)))

report

Miladora
19 february 2012 at 17:03

Nie śpiewam, najwyżej nucę, ale gram, Wojtku. :) Do tego na razie nie mam jeszcze melodii, bo z czasem jestem na bakier. ;) Dzięki i dobrego :)

report

Szel
19 february 2012 at 17:06

zaparlo mi dech Miladoro!!pieknie, podniebie, zielono, echhh w kolibach blues_cieplutko:)

report

Miladora
19 february 2012 at 17:13

No, Szeleczko - jakoś tak mnie zawsze potrafisz zainspirować. :))) To możesz sobie teraz leżeć na tej trawce i gapić się w niebo. ;) Buziaki - cieszę się, że Ci się spodobał bluesik. :)

report

Szel
19 february 2012 at 17:19

jestem troche taki chomik, totez jesli inspiracja moja, pozwol ze sobie zabiore buesika na bloga? :)

report

Miladora
19 february 2012 at 17:39

A bierz, Szeluś, z błogosławieństwem. ;)))

report

Darek i Mania
19 february 2012 at 17:46

ślicznie :)

report

Miladora
20 february 2012 at 02:18

Dziękuję, Dareczku. :))) Miłych snów na trawie pod niebem i dobrego dzisiaj. :) Buźka :)

report

Emma B.
20 february 2012 at 02:52

bardzo pięknie

report

Miladora
20 february 2012 at 11:46

Pięknie dziękuję, Emmo. ))) I miłego dnia z buziakiem na szczęście. :)

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
23 february 2012 at 09:00

Piękna treść, dobre rymy. Zielono mi! Buziak Miła Dorko!

report

Miladora
24 february 2012 at 02:17

Dzięki, Boseńka. :))) Potrzebny jest teraz ten zielony kolor, prawda? ;) Buziaki, kochana :)

report

issa
25 february 2012 at 11:49

a, i byłabym zapomniała. proszę. następna strofka, z apetytu na kontynuację:) chmury na górskich pastwiskach / chmurzą się: nie grasz w zielone / czyż nad źdźbło w niekrowich pyskach / jest piękniejsze i szalone? / ech blues / podniebny blues ;)))

report

Miladora
25 february 2012 at 11:54

Kipunia - napisz, proszę bluesa. :))) Pobawimy się jak za dawnych, dobrych czasów. ;) A jak przyjedziesz, to go przy kielichu zanucimy. :) Ech, blues... z buziakiem. :)

report

issa
25 february 2012 at 12:03

:) serio mam ostatnio ochotę na pisanie piosenek, więc wszystko, co mówisz teraz, to całkiem mi po drodze

report

Miladora
25 february 2012 at 14:13

Pisz, pisz, Kipuś, bo mam ochotę pobawić się w dialog. :)))

report

Leszek Lisiecki
25 february 2012 at 13:40

Mogę spróbować? :))

report

Miladora
25 february 2012 at 14:14

Leszku, nie tylko możesz, ale nawet będę Ci serdecznie wdzięczna. :))) Buziaki na zachętę. :)

report

Leszek Lisiecki
25 february 2012 at 14:20

No to jak nagram wersję roboczą to prześlę Ci do oceny :))

report

Miladora
25 february 2012 at 15:13

Już mam, przesłuchałam, zagrałam - masz pw. :)))

report

Szafranka
29 february 2012 at 13:18

..."ziemia wciąż płynie pod głową palce buszują w porostach tak jakby chcąc szmaragdowo na zawsze z nimi pozostać wtulam się w szelest by rósł ten blues trawiasty blues" jak blues byl mi obcy, tak...już nie jest:)) Oczywiście paluszek sie unosi :) Pozdrawiam, pozdrawiam:)

report

Miladora
9 march 2012 at 21:31

A dla Ciebie buziaki, Szafranka. :))) I niech Ci bluesy grają. Dobrego :)

report

lajana
9 march 2012 at 21:46

Gdzie ja byłam, że tu nie trafiłam! Cudowne! "wiatr miesza cienie w kolibach/ odbarwia płatki sasanek" Bomba z wrażeń, łomatko, cudo!

report

Miladora
9 march 2012 at 22:06

Dziękuję, Kocia. :))) A co z Tobą? Może byś mnie odwiedziła w wiadomym miejscu, bo ostatnio mało miałam czasu na trumla. ;) Aha - jest tam dział z piosenkami. ;) Ostatnio został otwarty. ;) Buziaki i może zaglądniesz? ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register