22 may 2011

villanella alienatio

gdzieś przez październik brnie samotnie
w kowbojskich butach z pustką w głowie
w kurtce zapiętej na guziki

wśród tłumu ludzi tak przelotnie
opływających go swym chłodem
jakby nie istniał lub był nikim

u rąk w kieszeniach brzęczą sople
zgrabiałych palców licząc drogę
z okruchów monet tworzą mity

wędruje poza w głąb i w siebie
w dni nie będące żadnym chlebem
w dni których już nie można zliczyć


Duet poetycki ze Stefanowiczem - poniżej jego wiersz:


villanesca di passagio
 

szarością pośród szarych ludzi
wyciera krokiem swoją ścieżkę
i buty ciszą ubłocone

tu światła trzeba by się łudzić
przedsięwzięć trzeba nieomieszkań
zamiast barwionych wiatrem mrzonek

zapięty w kurtce każdy guzik
wyschniętych ust zacięta kreska
w spoconej dłoni pyłki monet

choć pomyślałbyś że się zgubił
on tylko idzie - jak tu przestać
z biletem w sobie znaną stronę



 
 
Pocztówki z filmu „Nocny kowboj”.


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 13 | rating: 0/6 | report | add to favorite

Comments:

Małgorzata Błońska,  

dwie pytanka, mogę? a gdyby kurtka była na suwak? czy to by coś zmieniło? czy to tak istotny fakt czy tylko 'zapychacz' i pytanko drugie co byś powiedział autorze na pozbycie sie z trzeciego wersu - " u rąk" ? i pytanko trzecie jak się ma tytuł do reszty?

report |

Małgorzata Błońska,  

ale ja tępa dzida:) już widzę po co te 'guziki' żeby był rym...o bosze

report |

Wieśniak M,  

wiersz w/g mnie świetnie oddaje nastrój filmu .Na plus

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Piękna pocztówka:)

report |

Darek i Mania,  

nie oglądałem filmu a czytając widzę samotnego typa za którym idą sławne opowieści, stroniącego od reszty mieszkańców nie myślącego, bez jutra i sensu ...ale co ja tu

report |

Darek i Mania,  

czysto, ładnie, lekko, przejrzyście - ładnie dobrane wersy :)

report |

Miladora,  

Dziękuję za komentarze. :) Małgorzato - kurtka była zapięta na guziki - jest o tym w książce, widać na filmie. ;) Ręce trzyma w kieszeniach, to też moment z filmu. Tytuł - villanella, to forma wiersza, ta starsza, włoska, nie klasyczna. Alienacja, wyobcowanie - bo oddaje stan bohatera. Dariuszu - dobrze odebrałeś - to człowiek samotny, nie potrafi się znaleźć w nowej rzeczywistości wielkiego miasta. Bez jutra, faktycznie. Polecam książkę i film. ;) Pozdrawiam wszystkich.

report |

Jarosław Jabrzemski,  

opływających ciało (kontur, postać) chłodem / opływających swoim chłodem

report |

Stefanowicz,  

Witaj Milu. Wrzuciłem swoją villę di passagio - razem nasze villki czują się lepiej. Wybrałem opcję "ODPOWIEDZ NA TEN UTWÓR WŁASNYM", ale nic się nie stało. Tak, czy siak... piękna ta twoja villa, przecież wiesz.

report |

Miladora,  

Jarosławie, rozumiem, ale dałam dopowiedzenie "go", bo opływanie mówi o chłodzie (obojętności) bardziej psychicznym niż fizycznym. Dziękuję. Stef - masz odpowiedź pod swoją kontynuacją. ;)

report |

Jarosław Jabrzemski,  

To jest oczywiste. Próbowałem pozbyć się "swym".

report |

Miladora,  

Wiem, że "swym". Nie używam tej formy zbyt często, najwyżej w stylizacjach, ale tu wpasowuje się, ponieważ mimo wszystko nadal jest używana w prozie, a lepsza tak czy owak od "mym/twym", czego unikam. ;)

report |



other poems: villa-viola-nella, villanero, villa luna, kolęda, culo-miot, ech villa villa villanella - czyli dzyndzel bell, uliczka, księżyc w sosie grzybowym, kalafonia, kanon, rozdreszczak, barkarola, odwyrtka, somnambulizm, zimoląg, diminuendo, two horses blues, Saint Peter blues, kantylena, blues tramwajowy, chanson, villa-tabacco-nella, fish and blues, tango, smok i wiosna, Szewczyk i Smok, smoczy sen, jesionka, night and blues, cholerniec, oddam za bezcen tytuł z puentą, oktober, villanella insula, villanella frigida, chili blues, sakramencki blues, zimowe wino, blues w barze Paradise, paradise, kwity, bluebezsens, Niebiański Klub Bluesowy „Zaświaty”, chłodnienie, smocza zima, Wiatr i czarownica, Mikołaj, Myszobajka dla Mani – ciąg dalszy, Myszobajka dla Mani, romans jesienny, wlokę się przez dni jesienne, blues zaduszkowy, chronometr – cinque stagioni, i po co mi to było, kalejdoskop próżni, sennienie, jarzębiniak, kobiałka z bluesem, offertorium, malowanie czasu, blues za obola, ultimatum blues, z pewnością, klątwiec, pewnego dnia, krakowski gniotek z łokciami w tle – czyli przewodnik po mieście, niewymierność, non-sentimental blues, Agitobabologia, beztwarz, babolandia, pantomima, akwamaryn, nieskończeniec, Chałą marsz, bajdurka, miód i melisa, do diabła z liryką, pejzaż na dwie smugi w jesiennym zaokniu, Pergola, zdrowie panie Juluś, tarnina, blues testamentalny, wesele niewyspiańskie, jak zazwyczaj, antyśpiewajka z elementami w tle*, zaśpiewajka, la volta, step nieakermański, wkręcanie w dzień zaczyna się od kawy, alhambra, kroplomierz, drzeworyt, uletniość, kadr, wrześniowość, przekichaniec, jesienny banał z podszewką, blackhat club, jesienny banał bez podszewki, blackhat, wrzeszczeć pod mostem, villanella z zielonym tłem, kluczenie, walkabout blues, i tylko ptaki, ballada o imponderabiliach, bajka o puchatym słoniu, tryptyk – zima, tryptyk – jesień, tryptyk – lato, lot nad rzeką Lete, nakarmić wiatr, skrawki, λυρικό ταξίδι – liryczna podróż, rozświetlanie, listnienie, awruk – contrafactum, awruk* i Safo, memory, hyde park story, miejsce końca, bieda blues, sceneria, obsydian, samowolka, w ostateczne brnę na ugiętych nogach, blues przedszkolaka, zawczoraj, rondo kapelusza z woalką, fuck’n blues, wiosenna rymowanka nieambitnie wciśnięta w wersy, sen jest niczym tylko…, byleby blues, song debilki, lunapark, rondeau, codzienny blues, green grass blues, summertime, thanatos, przy kominku, kręgi, dialog, rzecz o swobodnym tworzeniu – contrafactum, infinita, kauzyperda blues, ściśle według przepisu, zimowy blues, przedwiośniec, mewa,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register