19 may 2011

poetry

Miladora
Miladora

smocza kołysanka

gdzie w rogi księżyca bieg rzeki się wplata
i cicho poszumem śpią fale
szuwary wraz z nowiem wciąż nucą melodię
wyrytą gwiazdami na skale

pst smoczku już północ już noc krąży wokół
świat zwija w rogalik pod chustą
więc podwiń ogonek pod snu nieboskłonem
nim świtem nadejdzie znów jutro

przez czerń rozjaśnioną iskrami świetlików
prześwieca srebrzyste smużenie
źdźbło drżące od rosy nakłada na włosy
tańczące blaskami półcienie

pst smoczku tak późno że noc krąży cicho
w kaletce skrywając sny dzieci
więc przygładź już łuski nim noc do poduszki
rozsypie makowe konfetti

na murach i basztach wiatr sennie kołysze
smugami świetlistych gałęzi
kamienne podsienia noc cicho przemienia
w krużganki baśniowej królewny

pst smoczku już zaśnij to pora jest marzeń
pątlikiem ciemności okrytych
świt jeszcze daleko noc płynie wraz z rzeką
w kapturze gwiazdami podszytym

Darek i Mania
19 may 2011 at 23:57

nie usnąłem przy czytaniu ;)

report

Wieśniak M
20 may 2011 at 05:22

ja się nawet obudziłem ;)

report

Miladora
22 may 2011 at 18:08

Dziękuję wszystkim, niezależnie od tego, czy usnęli, czy nie. ;) A dla Cat Ballou puszczę na dobranoc "Kocią kołysankę". ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register