Zmiana sposobu prezentacji

12 września 2013

poezja

Szel
Szel

ciekawostka_

kłikłik kłi kłik (ostro krótko twardo)
u chu uchuhuchu ( miękko długo i twardo)

12 września 2013

poezja

Szel
Szel

rozkosz, co może być w tym złego/niestosownego

spałam
obudziło mnie coś między nogami
coś dużego
coś przyjemnego
i to coś próbowało wejść do mojej pochwy
ale nie to że nie umiało
tylko że się tam bawiło. i dotykało i dotykało
i ten dotyk sprawił mi taką rozkosz
że aż się obudziłam
i żałowałam że to tylko sen

12 września 2013

poezja

Szel
Szel

limeryk na lajkonika

Taki jeden Smok z podkrakowskiej jury
grzeszył przewrotnością jak mało który
Pogardził dziewicą
goniąc za smoczycą
Aż wydupcyła onemu dwie dziury

3 września 2013

poezja

Szel
Szel

niebio

cudowne niebo
niebo niebieskie jak niebo
gdzie tam do niego błękitom paryskim?
są w nim moje i twoje oczy
niebo nad nami i w nas

nie mogę się na nie napatrzeć od rana
takie piękne wymyte przez deszcz

31 sierpnia 2013

poezja

Szel
Szel

błądzenie niedoświadczonego

jest kierunkowskazem dla rozsądnego
a karmą dla mądrego
 
dlaczego arogancja idzie w parze z mądrością
rozsądek z nudą a głupota z dobrocią?
 
złość wykrzywia oblicze
dobroć zasłania biorącemu usta
żal i smutek są obróconą podkową

zaś nadzieja nieodłączną towarzyszką miłości

a miłość nie dopuszcza do siebie nadziei
nadzieja jest wiarą w to co  istnieje i nie istnieje

największa miłość jest zazdrosna o każdy nie poświęcony jej czas
i chodzi za nią krok w krok

zdrada ma źródło w  przesycie miłości

szczęście trafia się ryzykantom
trzeba ukryć je głęboko przed złodziejem
najlepiej schować za pazuchę albo zjeść

30 sierpnia 2013

poezja

Szel
Szel

można być bezkrytycznym w stosunku do tego czego nas nauczono

albo do tego w jakiej bajce nas wychowano
można wierzyć w madrość przodków
albo w madrość religii czy też bezrozumnej natury
można wierzyć we wszechpotężnego ogarniającego każdą twoją myśl ducha
jak dla mnie każdy z nas jest bogiem
ale bogiem jest ten ktory się dzieli swoim bogactwem
swoim ego

30 sierpnia 2013

poezja

Szel
Szel

o chowaniu się w siebie

jest tylko o tobie i o mnie
nie o ptakach bująjących w przestworzach
ani o opadających liściach tylko o tym że z tego wiersza nie będzie kochanie
bo już wszystko zapomniałam co chciałam ci napisać
skupiając się na pisowni
moja myśl jest szybsza od palców

29 sierpnia 2013

poezja

Szel
Szel

wrocilam pelna wrazen:)

moczenie sobie podaruje bo nie ma tyle goracej wody zeby mi starczyla na dwumetrowa wanne !

troche o koncercie w gotyckiej oprawie
bylysmy 15 min przed czasem, ale nie bylo juz siedzacych miejsc
poszlysmy na chur, tam tez multum ludzi
az bylo duszno
koncert zapowiedzial nasz Proboszcz w polcywilnym ubraniu
po nim nasz wspanialy konferansjer Andrzej Mleczko
calosc prowadzila Maja Piorkowska z radia
widac bili sie o role:)

na organach gral Piotr Rachoń ( podejrzewam ze to syn Stefana Rachonia)
co drugi utwor spiewala Anna Maria Jopek

sponsorzy z najwyzszej Międzyzdrojskiej polki
mozna powiedziec ze koncert byl wytworny
( jutro ma byc na stronie miasta)

widzialam tez bardzo przystojnego mezczyzne
ktory wszedl chylkiem
podejrzewam ze to Marcin Kydrynski, chociaz wygladal o wiele lepiej niz w tivi

i jeszcze moglam sobie zrobic zdiecie z Rachoniem i Jopek,(w takim zakamarku koscielnym pod schodami) ale nie wzielysmy aparatu
(...)

--- cały tekst ---

27 sierpnia 2013

poezja

Szel
Szel

śnił mi się wiersz dla ciebie

ale go zapomniałam ;(

próbuję sobie przypomnieć o czym to mogło być
o moczeniu nóg w wodzie z musztardą?

na pewno coś związanego z wielką wodą
która się przelewała 
 
płynęłam bezradna po bezmiarze
szukając
pragnęłam złapać cię za rękę
 
wiedziałam że to koniec świata
i jedyne ocalenie to ty i ja

25 sierpnia 2013

poezja

Szel
Szel

wziełam plecak i poszłam w noc

opowiem ci o Marzence
zaczepila mnie na gg dziewczyna
przedstawila sie
i powiedziala ze jest chora na SM
pisalysmy juz tak sobie ze dwa lata, ona opowiadala mi sobie ja jej o sobie
w miedzyczasie przezylam z nia samobojstwa i inne tego typu nastroje
ktore nie byly mi obojetne
ani mi sie dobrze nie ukladalao w malzenstwie ani jej
jej maz pilkarz
wiadomo  ze klub sponsoruje wyjazdy
( jaki sie nazywa nie pomne? )
no i sobie tak pisalysmy i zwierzalysmy sie sobie
az ona powiedziala ze ma marzenie
marzy jej sie morze
oczywiscie zaprosilam ja do siebie
przyjechala
bardziej niesprawna niz sie spodziewalam
ne wiem dlaczego to wczesniej ukrywala
przyjechala na wozku inwalidzkim
pod opieka corki i jej chlopaka
sobie mysle. a niech tam mlodzi maja cos z tego wyjazdu
idzcie sobie..my sobie damy bez was rade
i wzielam Marzenke na spacer na tym wozku
(...)

--- cały tekst ---

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się