|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (289) Prose (20) Diary (13) Photography (58) Graphics (1) Books (4)
Handmade (25) About me Friends (90) | |
kupiłam onegdaj kota od pana erwina
przysięgał
że hipotetycznie żywy
cóż – kot to hipostaza
uwierzyłam – tak pół na pół
nawet zawiązał kokardkę
chociaż august popukał się w czoło
mówiąc że taką spieprzoną powierzchnią
rozwalił mu teorię
i wylał kota z kąpielą
ale sasti uśmiechnęła się a muhammad
pogłaskał
więc nazwałam go alternatywnością
i odtąd spadam na cztery łapy
probabilistycznie
tak czy owak zostanie mi uśmiech
i pudełko
Dla JJ, który lubi bawić się
w chowanego. ;)
Przeczytałem kilka razy, zastanawiam się nad nim. Jest inny, ciekawy, zastanawiający. Czytam i czytam, coś w tym jest. Jeszcze nie wiem co ale jest, a na pewno jeszcze wrócę by to odnaleźć.
report
Dzięki, Paganini - "w tym szaleństwie jest metoda" - to fakt. ;))) A ja się zastanawiam, gdzie się podział Twój temat - zaczęła się dyskusja, nawet wzięłam w niej udział, a teraz widzę, że - zniknęło.
report
Wróciłem do dzieła, rozjaśniło mi się, chyba zrozumiałem. Bardzo jest :) Usunąłem, ale dziękuje za udział :)
report
No to ulżyło mi, że dotarłeś do treści. ;))) Dzięki za powrót, Skrzypku. A propos - był jakiś poważny powód, dlaczego usunąłeś? Przecież ładnie się dyskusja toczyła. I była ważna, moim zdaniem. Buziak sobotni. :)
report
z katzów, to ja tylko katzenjammer ? to chuba niedobrze ? ciekawostkę stworzyłaś, Mi; i te rymy jakieś cieniutkie ? :) hey
report
No, pana Katzenjammera też znam, Wiesek. ;))) A rymy się były wzięły i wyniosły akurat do Pacanowa - do podkucia. ;))) Został jeno kot. ;) :*)
report
Interesujący wiersz... Faktycznie trzeba się wgłębić:)
report
Najlepiej zejść po drabince, bo głęboko, Aneczko. ;))) W ostateczności mogę przetłumaczyć na polski. Albo niech JJ tłumaczy. ;) Buziaki :*)
report
kiedy będę miał kota/ nazwę go swoim imieniem/ i pozwolę zagłaskać :)
report
Ty już masz "kota", Wuniu. :))) Na punkcie Różyczki. ;) A ja nie lubię kotów, chociaż jakiejś kotomanii uległam na pewien czas. Wiesz, w gruncie rzeczy ten wierszyk to takie wykręcanie kota ogonem. ;))) Buziak. :*)
report
Dziękuję! Pudełko obscura; włożysz kota, wyjmiesz szczura.
report
Dopóki nie otworzysz - nie przekonasz się. ;)))
report
Spadłam na cztery łapy:d "tak czy owak zostanie mi uśmiech / i pudełko" z pudełka diabeł wyskoczy / piękny będzie tak bardzo / że kot wydrapie mu oczy;) Buziaki kipuańskie:-)
report
Można koty drzeć, wykręcać je ogonem, bawić się w kotka i myszkę, nawet w wiersze wkręcać - kot ponadczasowy jest i wszystko zniesie. :))) Kipcmoki, Kipu. :)))
report