|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (289) Prose (20) Diary (13) Photography (58) Graphics (1) Books (4)
Handmade (25) About me Friends (90) | |
w uliczce kamiennej stukają pantofle
życia rytm łoskot drzwi cisza ścian
ktoś wraca nie wraca odchodzi na dobre
echo łka okna trzask w skrzypie bram
twardy bruk światła lamp grymas ust
samba często tak się kończy byle jak
wszystko przelatuje niczym szczur
lustro tylko kłamie pustką
że coś trwa
za drzwiami wciąż pokój taki sam jak zawsze
zbiera kurz pająk tuż w kącie sieć
w obrazach milczenie na palcach już kastet
wbija gwóźdź i brak snu każe znieść
oczach łzy zegar śpi drżenie ust
samba często tak się kończy byle jak
to już nie jest taniec tylko blues
i złudzenie że coś nadal
mogło trwać
przelatuje niczym szczur / w lustrze tylko kłamie pustka / że coś trwa - ?
report
Zmieniam szyk, żeby było wyraźniej, że to "wszystko przelatuje", a nie samba przelatuje. ;) Dzięki za zwrócenie uwagi na ten szczegół, bo tak to odebrałam. ;) Buziaki, Laurowa Dziewczyno. :*)))
report
...W dłoniach kastaniety/ wybijają ze snu skuteczne -niestety/kręcę się przytupuję zaganiam pająkowi muchę/Pająk nie tupie- może jakieś głuche?;)
report
Ano, nie tupie. ;) Cisza tupie w głowie. :( Buziak, Wieśniaczku. :*)
report
energicznie i zdecydowanie - jak to w sambie :)
report
Życie też jest czasem cholernie zdecydowane. ;) Buziak, Natali - dzięki. :*)
report
:)
report
Zaczęłam kolekcjonować Twoje uśmiechy, Wit. ;))) Masz buziaka. :*)
report
ładne
report
Dziękuję, Królu - na razie bez buziaka, bo jeszcze się nie znamy właściwie. :)))
report
a ja se ranking robie własnie i tak: groniec błaszczyk jamróz rybotycka, ale ona przeciąga jest blues:) bo na sambie sie nie znam
report
Ja się znam tylko tyle, że ze mną parę razy życie taką sambę zatańczyło, że mi w pięty poszło - ale nie na szczęście w relacjach damsko-męskich. ;))) Prawdę mówiąc nadal jeszcze tańczy ze mną - może wytrzymam do grand finale? ;))) Buziak, Śtamko. :*)
report
Stedowe bajdurzenie. Buziak
report
Prawdę mówiąc nie wiem, co to jest "stedowe bajdurzenie, JJ. ;))) Ale zaraz sprawdzę. Poczekasz chwilę? ;)
report
Kurka wodna, ale ja niedouczona jestem. :((( Nie skojarzyłam. :( Wracam do podstawówki. ;) Cholerka, skoro on sobie mógł bajdurzyć, to ja niechcący chyba też mogę od czasu do czasu? :( Ale i tak masz buziaka, bo się tu prosto z tych zasieków przywlokłeś. :)))
report
Edziowe chyba:) Cóś w tym jest:) Bo nie jesteś ckliwa, a czule jest, to niby po męsku trochę:)
report
Śledziowe. Piłem z nim podstołeczną w "Poziomce" przy Miodowej.
report
O jasny gwint!!! A gdzie ja wtedy byłam?! Przecież mieszkałam niedaleko na Placu Bawół. :( Hihi, ale za to znałam wszystkie meliny w pobliżu. :)))
report
Miodowa w Warszawie, Miluś. Przy Krakowskim, ale tylko Przedmieściu. :)
report
No to wychodzi na to, że jednak po innych knajpach się włóczyliśmy, JJ. :)))))
report
o, sorry że się wtrancam:) tak sie jakos napisało
report
Się nie martw, Aśtamku. :))) Wtrancaj sie. ;)
report
"stedowe" czy nie "stedowe", ale fajnie się może "zeslamować" - przemiłego wieczoru Mila;)
report
Z Tobą, to i zeszlamować się mogę.
report
Tygrysku, jak miło. :))) Buziaki wieczorne. :)
report
ech, no, "niech no tylko zakwitną pierwsze śniegi"... będę i może czasu wystarczy na "szybki szlam"? Mila, oczywiste - za buziaki wieczorne wielkie dzięki:)
report
:))) Bądź...
report
Powinno się Ciebie śpiewać! Pejzaże z muzyką, pająkiem w tle, uśmiechem przez łzy...! (tęsknię:()
report
Ja poczekam, Nickuniu, cierpliwie. ;) Buziaki masz i trzymaj się mocno. :**)))
report