w domu bez firanek

jedziemy autostopem
z karin stanek można się wieszać na klamkach
zapaść na nagłe zapalenie w płucu
i zapaść uczuć

zwiedzimy całą europę
zapach starości skryty w zakamarkach
leniwie skacze do gardła
rozsiewa stwardnienie serca

palimy coraz więcej
nie wiemy jak oczyścić wnętrza
lecz szyby zmywamy detergentem
i piękne mamy widoki

zdrowym przychodzą myśli chore

chłopiec z gitarą potrzebny i worek
bez zbędnej zwłoki




17.02.2011

Michał
26 lipca 2011 o 22:46

świetny!;)

zgłoś

LadyC
26 lipca 2011 o 22:51

Atrofia postępująca.

zgłoś

Szel
26 lipca 2011 o 23:02

chcesz mnie zobaczyc?

zgłoś

Ania Ostrowska
26 lipca 2011 o 23:10

kurcze, ale przygnębiające :(

zgłoś

Miladora
26 lipca 2011 o 23:14

Do licha, jak ja nie lubiłam Karin Stanek. ;))) Bardzo ciekawy wiersz i bardzo ciekawie operujesz rymami, JJ. I jeżeli nawet cierpko gorzki, to i tak wchodzi jak w masło. Dobrego. ;)

zgłoś

Wieśniak M
27 lipca 2011 o 05:59

..hmmm.Od dziś szyby niech zarastają ;)

zgłoś

oczy jak pustynia
27 lipca 2011 o 09:44

chłopak z gitarą byłby dla mnie:-).bardzo dobry wiersz:-)

zgłoś

Darek i Mania
27 lipca 2011 o 09:58

ja mam gitarę ;) i zgadzam się co do wiersza ale piosenka też podobała się (może dlatego, że autostopem też w nieznane się jechało na hybił trafił ;))

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
27 lipca 2011 o 10:38

Ja wracam do Opola '77 - polecam:) - uczta, tutaj również:)

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
27 lipca 2011 o 18:17

Pięknie Wam dziękuję za przyjazny odbiór.

zgłoś

Emma B.
27 lipca 2011 o 18:36

czy ja czegoś nie załapałam? Już kolejna Europa małą literą. Pewnie to jakaś mniejsza i lokalna. Pytam tylko. I zmartwiła mnie obsesja starości w kolejnym wierszu. Czy tak trzeba, to kokieteria? mimo pozoru anonimowości w komentarzach wyczuwa się dużą zażyłość. Jak zwykle wszystko świetne. Nie wszystko czytelne, ale udaję, że tak, bo co? Będę taka niezorientowana?

zgłoś

Michał
27 lipca 2011 o 19:07

Barbaro, skoro masz tak wiele pytań, to pozwól, że ja (bo ja też "zażyły" jestem), w miarę któtko Ci kilka spraw wyjaśnię. otóż, po pierwsze, poeci pisują wg własnego stylu, oczywiście dobrzy poeci, zatem pozwólmy im pokazywać nam ich styl - i dalej, TAK "zażyły" jestem z poezjią JJ, ponieważ ten typ poezji mi bardzo odpowiada i powiem więcej JJ mnie inspiruje. uważam Jarka za jednego z wielu dobrych poetów, których cenię i zawsze z wielką ciekawością czytam. nie kieruję się w komentowaniu prywatnymi "lubieniami" osoby, ale przyznaję, że dzieje się tak, że jeśli lubię poezję danego Autora, automatycznie zaczynam się pod wierszami czuć dobrze i przyjaźnie. to tylko portal, wielu nie znam osobiście, chociaż nie ukrywam, że z miłą chęcią poznałbym tego i owego ludzia i pogadał przy czym bądź.....dodam, że interesuje mnie głównie POEZJA, zatem każdy jej rodzaj, żeby tylko mnie zachwyciło "widzenie świata" danego poety! dlatego czytam wiersze czasami diametralnie odmienne od moich wierszy swoim stylem i przekazem. tak mam i jest mi z tym dobrze! droga Barbaro, "teorie spiskowe" warto wyrzucić do kosza, uważam, że nie ma sensu jest je budować, wypisywać i wreszcie bronić z poczuciem lepszej sprawy - po prostu szkoda energii . tak uważam. Barbaro, nie udawaj - albo wiersz jest dla Ciebie ciekawy, coś Ci daje, albo nie. każdy ma prawo do własnego zdania. Ty też, podobnie jak ja - "zażyły" z dobrą poezją mam prawo do wypowiedzenia się tak jak czuję i potrafię, mniej lub więcej "zażyło" z Autorem.... czy wystarczająco wyjaśniłem Twoje wątpliwości? życzę Ci dobrego wieczoru Barbaro;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się