kolcobrzuchowatym nie wierzcie

mam szczęście
prawdopodobnie mnie nie przygniecie
domek letniskowy już dawno
na dancing zaprosił brycht panny
ze sznurem zapętlą strych 
na nim się teraz zapowietrzam 
nadymam a nikt z trąbą nie chce
tańczyć dzielić łoża trzeba łożyć
i znowu jestem ranny
 
niech zginą w kwaterze
hitlera otruję 
turystów tetrodotoksyną
(zakłady chemiczne w gierłoży?)
 
do mnie żołnierze!
 
wpełźniemy w bunkier
zaśpiewam dumkę
zanim umrę szczerze
najemy się do syta
jeśli wola boska
 
eksplozja
ziemianki w mundurkach
i kwita
 
dla jaja
ziemniaczana bzdurka
 
majak
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
usiądź czytelniku
poczuj się przez spodnie
i zapoluj znikąd
na to ptactwo wodne

Szel
14 lipca 2012 o 23:45

zakłady chemiczne w gierłoży ? ide poszukac tej trucizny Jarku _ na rybach juz bylam :)

zgłoś

Szel
14 lipca 2012 o 23:51

kwatera główna Wodza Trzeciej Rzeszy, czyzby wlasnie tu przeszla traba powietrzna ?_dobrego :)

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
14 lipca 2012 o 23:55

Nie szukaj (Mu)Szelko: "Wczesną jesienią, pod pozorem budowy zakładów chemicznych "Askania" w Gierłoży rozpoczęto prace. Wiosną 1941 roku umocniono nawierzchnie dróg, założono bocznicę kolejową a.na rozległych łąkach wybudowano lotnisko"

zgłoś

Szel
15 lipca 2012 o 00:08

lotniska sie tylko nie doczytalam ! a ty chcesz truc turystow chociaz mam w to nie wierzyc ! "nadymam a nikt z trąbą nie chce tańczyć dzielić łoża trzeba łożyć i znowu jestem ranny ' trudno mi ten wiersz powiazac w calosc :)

zgłoś

Wieśniak M
15 lipca 2012 o 06:42

po mundurkach w gierłoży poznacie - ziemniaka- czy wróg twój czy przyjaciel:))

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
16 lipca 2012 o 22:18

Zawsze można profilaktycznie zrzucić stonkę.

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
15 lipca 2012 o 08:19

miło było przeczytać:)

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
16 lipca 2012 o 22:17

Miło :)

zgłoś

Withkacy
16 lipca 2012 o 08:54

No i co ja mam powiedzieć? Dziękuję.:)

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
16 lipca 2012 o 22:16

Dziękuję, Witku!

zgłoś

issa
16 lipca 2012 o 12:33

Usiadłam. Jako i zwykle, pozdrowienie od Dziczki.

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
16 lipca 2012 o 22:20

Miś nie mucha - siada. Najserdeczniej, Miszko.

zgłoś

issa
17 lipca 2012 o 01:53

:)

zgłoś

pekta
17 lipca 2012 o 14:16

przewrotnie, jak zwykle - smakowicie :D uczta lepsza niż ziemniaki w mundurkach :) buziaki

zgłoś

hossa
18 lipca 2012 o 08:08

świetnie

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się