25 lipca 2011
poezja
kochankowie
nauczyliśmy się tak sprytnie do snu układać ciała dopasowani jak łyżeczki w drewnianych futerałach
uff jak goraco Jarku...az sie pot miesza w tym futerale:))
zgłoś
Jest wyściółka, Szel. :)
siersciuch:)))o wlasnie, moja psica tak sie do mnie noca przykleja ze az ostatnio mnie pchla uzarla:))
Jarku tak oszczędnie u Ciebie a ile treści:)))
Lubię krótkie formy. Drewniane futerały mnie intrygowały :)
Łyżeczki-fajniutkie porównanie :) Ciekawy:)
stanowcze dementii;)- to kochankowie dwadzieścia lat później kontemplujący skórą już tylko atłasową wyściółkę ;)))
i ja i ja zadowolona, że JJ poszukuje nowej formy ułożenia:)
dobre. drewniane zwłaszcza.
No, ja akurat tak śpię. :))) To się zresztą nazywa "na łyżeczkę". ;) Miło, że podniosłeś to do rangi sztuki, JJ. :))) Dobrego zawsze. :)
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
uff jak goraco Jarku...az sie pot miesza w tym futerale:))
zgłoś
Jest wyściółka, Szel. :)
zgłoś
siersciuch:)))o wlasnie, moja psica tak sie do mnie noca przykleja ze az ostatnio mnie pchla uzarla:))
zgłoś
Jarku tak oszczędnie u Ciebie a ile treści:)))
zgłoś
Lubię krótkie formy. Drewniane futerały mnie intrygowały :)
zgłoś
Łyżeczki-fajniutkie porównanie :) Ciekawy:)
zgłoś
stanowcze dementii;)- to kochankowie dwadzieścia lat później kontemplujący skórą już tylko atłasową wyściółkę ;)))
zgłoś
i ja i ja zadowolona, że JJ poszukuje nowej formy ułożenia:)
zgłoś
dobre. drewniane zwłaszcza.
zgłoś
No, ja akurat tak śpię. :))) To się zresztą nazywa "na łyżeczkę". ;) Miło, że podniosłeś to do rangi sztuki, JJ. :))) Dobrego zawsze. :)
zgłoś