zakazane piosenki: autoportret z przedsiębiorcą rolnym
Nie jesteśmy w sytuacji w której możemy swobodnie wybierać partnerów *
my chłopcy niebieskoocy
musimy trzymać się mocno
jak chińcyki
za ramiona nikt nam nie podskoczy
ślepe kocięta topimy w miednicy
by przeciwnościom sprostać
nasza rola widoma
mamy precyzyjnie zaorane pola
łany pszenicy bez dzikiego owsa
czy będziemy się sprzeczać
o oskard
mozolnie kruszymy skały
oporna opoka
dla nisz
z dziennika czytasz
geert wilders ja słyszę
wilde oscar
mówisz wild oscar fish
ja pielęgnica pawiooka
przeczytaj trevor fisher
i proszę
ciszej z tym dynamitem
już unabomber
zrobił nas w trąbę
saletra nawozy aspiryna
się położy każda świnia
mini ruger lont i glock
krwi utoczę niczym smok
powiążmy rózgi liktorskie
we wspólną nam rzeczywistość
ty jesteś poetą zbrodni
a ja poezji faszystą
* Anders Behring Breivik
(I alle tilfeller, vi er ikke i en situasjon der vi kan velge og vrake partnere)
ołł, że tak powiem :)) od oskarda po rózgi liktorskie... ostro, ale w ostrogach :)
zgłoś
Siostro!
zgłoś
dlatego cie nie lubie:(
zgłoś
Dlatego lubię Ciebie.
zgłoś
wejde ci
zgłoś
ktoś tu zna się na akwarystyce politycznej :))
zgłoś
Idź się pomodlić w intencji ryb - te przyklejane na karoseriach trzymają się gorzej od Chińczyków.
zgłoś
Szewcy się przypomnieli:)
zgłoś
Do twardego rzygu?
zgłoś
ostro wędkujesz:) ale ja nie chińcyk i nie zielonek i ani ci wróg ani przyjaciel a fantazja mnie tez nie opuszcza
zgłoś
Zatem fantazjuj, z Bogiem.
zgłoś
eee ci Szewcy;)
zgłoś
ok i nie zapytam o twojego:))
zgłoś
Z kurtuazji zacząłem majuskułą. Jeżeli Twój bóg wyprał Cię z grzeczności, trudno; zdarza się.
zgłoś
rewelacja JJ! Wam dobrego:)
zgłoś
Cacy!
zgłoś
bardzo dobre!
zgłoś
Bardzo z przekąsem. Dobry z Ciebie obserwator, umiejętnie wcinasz się w rzeczywistość.
zgłoś
nie ukrywam, że coraz chętniej Cię czytam. jest sens w tym co piszesz i jak to robisz. warto podglądać:-)
zgłoś
przemawia i widzę to dość jasno, fajno
zgłoś