Jarosław Jabrzemski
WSZYSTKIE PRACE Poezja (254) Fotografia (1) Książki (1)
O autorze Znajomi (43)

pani puri i pan masala

ona to naprawdę świetna gospodyni
zawsze dodawała anticol do zupy
 
a on uporczywie myślał że smrodzieniec
znaczy czarcie łajno bo tyle jej przywiózł
kolorowych przypraw z indyjskiego sklepu 
że asafetyda tkwiła między nimi
 
skandynawski klimat niezwykle mu służył
tam popijał piwo bez pąsów na twarzy
z tęsknoty kupował dżinsowe sukienki
do spiżarni żony różne ingrediencje 
 
choć przez mszyce nie miał pamięci do roślin
po ścianach sypialni pełzały robaki
nie niosła wytchnienia pyszna kuchnia kryszny 
kiedy sam się widział inną formą białka
 
teraz nawozimy rośliny dla miśka
na domowy obiad jest nam nie po drodze
koleś na cmentarzu zapytał dlaczego
nie lubimy kminu i mamy niesmaki
 

Monika Joanna
6 lipca 2012 o 19:52

płynnie się czyta, cacy.

zgłoś

filo
12 lipca 2012 o 13:34

:))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się