znowu coś śmierdzi
z natury nie płukałbym w wodzie
ale wyprałem się z wierszy
na co dzień mam poezję piękną
a taką zalatuje głębią
że tylko zamknąć oczy
i skoczyć
we łbie bzdury się kłębią
pod oczami plamy
nadrabiam gębą po płyciźnie brodzę
piękną poezję mam na co dzień
czerpię garściami
hmm..pojedz Jarku po calosci poezyją
zgłoś
Jadę na wstecznym.
zgłoś
ja tez....ale nie o tym kom... napisz ten wiersz w staropolszczyznie
zgłoś
:))
zgłoś
w tańcu trzeba stawiać kroki do przodu, do tyłu i w bok:)))
zgłoś
a taka ( chyba bez ą?)
zgłoś
a guzik, wycofuję, jest dobrze, sorki
zgłoś
Zdarzają się wiersze na ten temat. Powyższy da się czytać. Pozdrawiam.
zgłoś
wywozisz taczkami ;) - dla Ciebie dziś anyżkowe ;)
zgłoś
i znowu coś śmierdzi :)) pracuś z tego szopa...
zgłoś
czerp! czerp! "czerpanie uszlachetnia"... serdecznie Wam najlepszego;)
zgłoś
ja eldorada nie trafię :( za późno
zgłoś
:)
zgłoś