Kwiaty we włosach potargał wiatr
Janusz Kondratowicz
struna mi w ukulele pękła
i nie chce skakać pchła
po futrze po sznurku na jutrznię
na godzinę czytań idzie zima zła
bez pytań ile kropek ma biedronka
rozłąka na pomostach pieski małe
dwa w porostach we mgle fale
włosów suchych
ruchy kurwa ruchy
znam się na tym
ruda wydra na wydmach
przy życiu trzyma turzyca
w bezruchu chrobotek kłopoty
przy blasku księżyca kwiaty
zła za ucho lok w sosnowym borze
smutno mi boże
krówki niedojone ryczą
ptaszek naszej pani
na bani niby zwykły owad a głowa
pęka z umiłowania piękna
sny na mazurach
kwiaty we włosach bzdura
hawaje dla jajec blichtr subkultura
kicz
krzycz esteto krzycz
świetne przy czytaniu na glos:)
zgłoś
heh, jaka powabna niecierpliwość języka:)
zgłoś
wróciłam:)
zgłoś
:))))) jak zwykle. bardzo.
zgłoś
Puzzle dobrze złożone a puenta wyśrubowana:))) No to sobie pokrzyczę z przyjemnością;))))) Dobrego:)))
zgłoś
:))) pozdrawiam :)
zgłoś
z pchłami to trzeba ostrożnie ;)
zgłoś
dobyłam dla Ciebie migdała ziemnego żeby horchata de chufa - smakowała zacniej a turzycę piaskową posadzę - buź
zgłoś
bardzo dograne, podoba mi się rytmika i spójność w przerzutniach. Tak trochę inaczej mi się czytało Ciebie tym razem, ale jak zwykle z przyjemnością :)
zgłoś
cóż za teeekst. z ukłonem :)
zgłoś
to jest dopiero wiersz ! :) i umiejętność pisania :)
zgłoś
mam ochotę pokrzyczeć, ale nie wiem czy to z umiłowania piękna. jestem tylko estetka.
zgłoś