dziwny atraktor

papuga
oczkiem nie mruga



chcę się poczuć

delikatniej
na równi odważniej bo stadnie
nie zgubić zapachu
nie tracić z oczu
łatwiej
dzielić porcje piachu
w nozdrzach

zachować proporcje
można
zaspokoić potrzebę pierwotną
nadążyć na quasi-nóżkach
za modą
z wtórnego opadu
nieskończenie subtelny
samobieżny moduł
wypuścić

plemnik

odłamkowym ładuj
zabij we mnie
kakadu

albo uśpij

Istar
1 listopada 2011 o 14:48

super

zgłoś

hossa
1 listopada 2011 o 18:56

a suchy chleb dla konia na tej łajbie bywa czasem ? hm?

zgłoś

issa
1 listopada 2011 o 23:15

:) Jest odpowiedzią. Liryczny esej o wojnach z parataksą i mirażach rozłączności. Dobrego, JotJot.

zgłoś

issa
24 marca 2012 o 01:00

uffam, że jesteś. bywa, że sobie myślę - gdzie Ty. gdziekolwiek jesteś, tam i moja myśl czasami bywa. choćby teraz:)

zgłoś

Withkacy
2 listopada 2011 o 21:59

Podoba mi się puenta.

zgłoś

Natali
2 listopada 2011 o 22:03

uśpij we mnie kakadu :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się