jest bliskość w szorach

polej
żebym nie biegał
jak łajka za sajką
o suchym pysku
z pustym żołądkiem
nie myśl o zbiegach
o figowym listku
kochaj nad życie
ponad wszystko
zapomnij o orbicie
twoja kolej

już sukulenty na dłoniach rosną
lecę w ten kosmos
spuścił się zaprzęgowy pies
ze smyczy

szczęśliwy jest
skowyczy

LadyC
30 sierpnia 2011 o 22:36

Hauu :)

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
30 sierpnia 2011 o 22:42

Miau :)

zgłoś

LadyC
30 sierpnia 2011 o 22:48

No tośmy się zrozumieli :)))

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
30 sierpnia 2011 o 22:53

Przeważnie osiągamy zrozumienie. Tirli-tirli. Nie papużki, a jeżeli, to trudnozłączki.

zgłoś

Szel
30 sierpnia 2011 o 23:40

uuuuuuuuuuuu jest towarzystwo...lejeeeeeeeeeee:)))

zgłoś

Wieśniak M
31 sierpnia 2011 o 08:25

mi wyrósł na dłoni mały kaktus/cholera człowiek z tym językiem / taki raptus;)

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
31 sierpnia 2011 o 08:34

:)

zgłoś

dodatek111
31 sierpnia 2011 o 09:09

a jutro...

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
31 sierpnia 2011 o 17:49

czyta się :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się