giallo modena po polsku czyli igraszki z ptaszkiem

tata rozwozi pizzę i pierogi
mama się kurwi nie zna się
na cieście
wujek ci przyniósł bozię na sznurku
żebyś nie bawił się siurkiem

po coś nasikał w te nowe czerwone
trampeczki
teraz masz kostki testarossa
i babcia się złości

ale ty nie płacz miśku
ciesz się

ciocia ci kupi ferrari w skali
jeden do trzydziestu ośmiu
które nie jeździ
po mieście

oczy jak pustynia
5 listopada 2011 o 22:28

resoraki:-)) kiedyś sama miałam niezła kolekcję:-). ogólnie z jajem.:-)(mama w tym wszystkim w najgorszym stoi świetle)

zgłoś

Ania Ostrowska
5 listopada 2011 o 23:44

"ale ty nie płacz miśku" mocne

zgłoś

ike
6 listopada 2011 o 09:24

kruk ptaszkowi oka nie wykole :) jak zwykle, błysk na ostrzu skalpela, zazdroszczę, choć do niedawna nie wiedziałem, że umiem :(

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się