Dedykuję krytykom i krytykantom; w tym sobie samemu.
po upiększających zabiegach
rozpadam się
najpierw dwa przecinki
odpadły z wykrzyknikiem
później
rozglądając się
za zgubionym znakiem zapytania
postradałem wers
po chwili straciłem całą strofę
podwiązaną wymyślnym rymem
który niefortunnie był męski
i nie wytrzymał naporu sylab
w końcu
rozlazły się wszystkie frazy
na siłę wepchnięte w syntaktyczne imadło
odchodzę niezrozumiały
pokraczny i kulawy
a chciałem być piękny
rytmiczny niczym michael jackson
przewrócony na nice
odstraszam fastrygą wyszukanych metafor
umieram za to
że śmiałem być wierszem
22 września 2008
... le roi est mort - vive le roi! ;)))
zgłoś
:))))))
zgłoś
tak mi się spodobało, że aż się podpięłam :)
zgłoś
Tak mają ci, ktorzy słuchają pouczeń. Śmierć nastąpiła pewno po zamieszczeniu na którymś z portali (pp?)
zgłoś
z moimi tak się działo na ns, więc podpięłam coś w temacie
zgłoś
przenicowany świat walta disney'a :)
zgłoś
stary ale Jary:)
zgłoś
jak dla mnie, jak zwykle porządne pisanie.
zgłoś
krzyzyk ci na przecinek
zgłoś
Jeszcze spróbuj zrobić kupę, Szel, bo jakaś przedziwna obstrukcja Cię męczy.
zgłoś
w ktorym wierszu? :P
zgłoś
A kto o wierszach? Zwykle martwi mnie samopoczucie osób wystawiających punkty ujemne. Najwyraźniej mam problemy z empatią.
zgłoś
spojrz na to co napisales a potem zapytaj mnie o empatie:P
zgłoś
Ja Ciebie o empatię nie pytam - gdzież bym śmiał!
zgłoś
i nie posadzaj
zgłoś
Nie posadzę i nie wysadzę - defekuj samotnie.
zgłoś
chcialbys bys przy tym obecny?
zgłoś
Mam się przed snem porzygać? Poza tym nie bądź napastliwa, bo to też wzbudza odruch wymiotny. Mimo wszystko mogłabyś zadbać o jakość wypowiedzi i poczytać przed snem słownik poprawnej polszczyzny. Dodam, że nie wytykam braku znaków diakrytycznych i do tej pory tylko sporadycznie zrażałaś mnie tępotą.
zgłoś
jak mi się ten wiersz podoba!
zgłoś
Ja się martwię
zgłoś
Podoba się wiersz. Niektórz zapominają, że jeżeli ktoś umie krytykować, to jeszcze wcale nie znaczy, że ma możliwości, a tym bardziej umiejętności, by stworzyć coś, co ma prawdziwą wartość. Powiedzmy, że ktoś potrafi obrzucić ścianę błotem. Czy jest to równoznaczne z tym, ze umie ja także zbudować od fundamentów? Do budowy potrzeba cegieł, zaprawy, pionu, kielni a przede wszystkim umiejętności. Do krytyki zaś, wystarczy błoto w sercu i błoto na języku. I niestety, wielu posiada go w nadmiarze, – więc musza nim rzucać, bo w przeciwnym razie, utopiliby się we własnej nadprodukcji.
zgłoś
Mocno powiedziane. Zgadzam się z tą opinią.
zgłoś
Kurde, sama się o tym przekonałam, i to jak. :( Ale na szczęście nie tu - jakoś mi kochane Trumle wybaczają grafomanię. ;)))
zgłoś
Prawdziwe i pouczające, nie warto wywracać na nice.
zgłoś
prawda prawda, nie wiem czemu zaplątał się jakiś minus:)
zgłoś
wcale nie kulawy ;)
zgłoś
niezły pierdo*** ;)
zgłoś
Ile tu prawdy...
zgłoś
znam a czytałam jakby raz pierwszy
zgłoś