kata strofy

nasyp
na nim róże

proszę
wsadź mnie w ten przedział
nie będę się panoszył
dłużej
niż płoną lasy
nie będę wiedział
czy zadziała hamulec
czulej

niż moje obawy
o zapadnię
o stryczek
żeby dyndał ładniej
i szybciej niż zdążę obliczyć
ile kosztuje ciekawość
przy zatapianiu kociąt
gaszeniu oczu mułem

zabij we mnie ten pociąg
zanim wjedzie w tunel

w ostatnim wagonie
chcę mieć ciernie na skroniach
i patyk

w dłoni
bez cukrowej waty 

ALEKSANDRA
25 marca 2012 o 01:13

jest dramatyzm jest cierpienie jest wiersz, jest rytm, cholera, będę go czytać nie raz.

zgłoś

Szel
25 marca 2012 o 03:24

czasem sie dziwie ze mezczyzna rozpacza nad tym nad czym nie umie zapanowac

zgłoś

gfhghfhg
25 marca 2012 o 10:05

chapeau bas! puenta wgniata w krzesło :)

zgłoś

issa
27 marca 2012 o 10:31

Lubię rozumną/świadomą obosieczność Twoich tekstów. Wraz z tym, że miecz to nie roślina, która wyrasta z ręki. "Byłem szczęśliwy z moim łukiem, skradając się brzegiem baśni. / Co stało się ze mną później, zasługuje na wzruszenie ramion / I jest tylko biografią, to znaczy zmyśleniem. //[...] Odpuszczony, wracam drogą niebyłą". Pozdrowienie agnieszańskie, JotJot

zgłoś

issa
30 marca 2012 o 12:44

wróciłam. drogą byłoczyniebyłoaletaksięzdarzyło. lub może inną. diabli wiedzą. nie zabijaj / nie zabijaj / skoro śmierć też nieskora / ta z lunaparku kostucha / z watą cukrową w kościach / by ukołysać potwora :)

zgłoś

Withkacy
27 marca 2012 o 11:44

Tak!

zgłoś

hossa
31 marca 2012 o 20:51

nie zabija się pociągu, pociągi chcą żyć;)

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
8 kwietnia 2012 o 01:11

Nieś, Nieśko, nieś!

zgłoś

hossa
16 kwietnia 2012 o 21:17

a może byś przez tydzień ponosił za mnie, hm?

zgłoś

...
18 kwietnia 2012 o 19:55

"zabij we mnie ten pociąg / zanim wjedzie w tunel " ...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się