29 października 2011

poezja

Jarosław Jabrzemski
Jarosław Jabrzemski

bajka o rozstrojonych receptorach

Aji-no-moto
(istota smaku)


nie lubisz piwa
nie tolerujesz goryczy

a ja cię nęcę chmielową szyszką
chcę uspokoić lupuliną
antycypując bliskość
prawdziwą doprawiam słodyczą
która ze mnie krzyczy
czasami

zepsutego mięsa
nie lukruj
zwodzisz umami

klęska
ze skwaszoną miną
zamawiasz kawę bez cukru
do tego tonik z cytryną
goryczką chininy zdrowy
tani gest

znów brałaś te swoje proszki
buhaj nie pożąda usypianej krowy
smak pozostał
słony jest

Istar
29 października 2011 o 22:44

łączy je tylko umami JJ

zgłoś

issa
29 października 2011 o 22:46

nie tylko

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
30 października 2011 o 10:07

smaczne ;)

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
30 października 2011 o 13:09

Jarku, co znaczy zwodzić umami? Kupuję...

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
30 października 2011 o 15:45

Golec był zwodzony kwaśnicą, to ja mogę się poddać umami i niech Ci, Małgosiu, myśli nie zabłądzą na Tower Bridge - nie wódź mnie na pokuszenie, ale zwiedź na rozkoszne manowce słowa.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się