zabrałaś mi ciszę
nie słucham muzyki
psa głośno głaszczę
by mógł usłyszeć
pieszczotę
takie mam zgubne nawyki
nie nasze
zwierzęta leżą pokotem
w głuszy
wychodzę przed
nie trącam struny
mam grzbiet
zabrałaś mi ciszę
nie słucham muzyki
psa głośno głaszczę
by mógł usłyszeć
pieszczotę
takie mam zgubne nawyki
nie nasze
zwierzęta leżą pokotem
w głuszy
wychodzę przed
nie trącam struny
mam grzbiet
oj ty nie jesteś skrzekot ;)
zgłoś
nagraj to prosze
zgłoś
jakby co to sorki ale nie mogłam się oprzeć :) taka natura ;(
zgłoś
o.k.
zgłoś
Chodzi ze mną ten Twój wiersz.
zgłoś
i za mną też - moim zdaniem bardzo dobry wiersz
zgłoś
Czapką do nóg, że tak obrazowo napiszę.
zgłoś